Mateusz Bieniek: wszyscy chcieliśmy tego wypożyczenia

Data publikacji: 15.05.2020 14:16
Autor: Jakub Rożek / Kategoria: Sport
Środkowy reprezentacji Polski Mateusz Bieniek (z prawej)

Środkowy reprezentacji Polski Mateusz Bieniek (z prawej)
Fot. Polski Związek Piłki Siatkowej

Jak już informowaliśmy Mateusz Bieniek wrócił do PlusLigi. Były środkowy bloku Effectora Kielce najbliższy sezon spędzi w PGE Skrze Bełchatów.

Do klubu z województwa łódzkiego został wypożyczony z włoskiego Cucine Lube Civitanova.

- Z powodu pandemii koronawirusa mój włoski klub szukał oszczędności, a ja chciałbym nieco więcej pograć przed igrzyskami w Tokio i dlatego zdecydowałem się na wypożyczenie. Było ono na rękę i mnie i mojemu pracodawcy. Dość szybko dogadaliśmy się ze Skrą i bardzo się cieszę, że znów jestem w kraju. Drużyny z Bełchatowa nikomu w Europie nie trzeba przedstawiać. To zespół, który zawsze walczy o najwyższe cele – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce Mateusz Bieniek.

Skra Bełchatów to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn. Dziewięciokrotny mistrz i  dwukrotny wicemistrz kraju oraz siedmiokrotny zdobywca Pucharu Polski. „Żółto-czarni” w 2012 roku zajęli drugie miejsce w Lidze Mistrzów, przegrywając w łódzkiej Atlas Arenie finał z rosyjskim Zenitem Kazań 2:3.

Mateusz Bieniek w 2013 roku, jako 19-latek, zasilił Effectora Kielce i występował nad Silnicą przez trzy sezony, stając się jednym z najlepszych środkowych bloku w Polsce. W maju 2016 roku, po wygaśnięciu kontraktu z Effectorem, został zawodnikiem ZAKSY Kędzierzyn Koźle, z którą wywalczył mistrzostwo i wicemistrzostwo kraju. W maju ubiegłego roku związał się trzyletnim kontraktem ze zwycięzcą siatkarskiej Ligi Mistrzów i mistrzem Włoch - Cucine Lube Civitanova.

Reklama