Restrukturyzacja w szpitalu dziecięcym

Data publikacji: 26.02.2013 14:25
Kategoria: Wiadomości z regionu

 Program restrukturyzacji w szpitalu dziecięcym, zakładający m.in. zwolnienie 97 osób oraz połączenie dwóch oddziałów, został zawieszony na kilka dni. Jak informuje marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas, jego kontynuacja uzależniona jest od tego, czy Narodowy Fundusz Zdrowia przyzna oddziałowi patologii i intensywnej terapii noworodka pieniądze na świadczenie usług na najwyższym poziomie, czyli na tzw. trzecim stopniu referencyjności. 

Jutro w tej sprawie marszałek Jarubas ma spotkać się z prezes centrali NFZ. Jeżeli udałoby się przekonać Fundusz o przydzieleniu oddziałowi patologii i intensywnej terapii noworodka większej  kwoty, wtedy kontrakt zwiększy się o 600 tysięcy złotych rocznie. Tymczasem w ubiegłym roku oddział ten przyniósł stratę 1 mln 200 tys. zł.

Dlatego zdaniem przewodniczącej Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Anny Głowni, to  działania doraźne, które nie rozwiążą bardzo trudnej sytuacji finansowej szpitala i nie wstrzyma procesu restrukturyzacji. 
Program restrukturyzacji szpitala dziecięcego w Kielcach zakłada także likwidację oddziału patologii i intensywnej terapii noworodka. Jednak jak powiedział nam marszałek Jarubas, nawet jeżeli centrala NFZ nie zwiększy temu oddziałowi kontraktu, prawdopodobnie nie będzie on zamknięty.

Obecnie długi wymagalne Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach, czyli takie którego termin spłaty już minął, wynosi około 11 mln zł. Pieniądze te szpital dłużny jest m.in. dostawcom leków i Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych.

Iwona Murawska

Reklama