W Iwaniskach nie pośpią tej nocy. Zadbają o to... tarabaniarze

Data publikacji: 20.04.2019 07:15 / Data aktualizacji: 20.04.2019 22:33
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu /Źródło: PAP
27.03.2016 Iwaniska. Bija w taraban obwieszczając mieszkańcom Zmartwychwstanie.

27.03.2016 Iwaniska. Bija w taraban obwieszczając mieszkańcom Zmartwychwstanie.
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Kilkunastu kawalerów z Iwanisk o północy będzie bić w taraban. Tym samym obwieszczą wieść o zmartwychwstaniu Chrystusa. Jak co roku tarabaniarze pojawią się w kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Iwaniskach.

Przed symbolicznym grobem zmartwychwstałego Chrystusa dadzą koncert tarabanienia, towarzyszyć będą im strażacy w galowych mundurach.

Po koncercie kawalerowie pobiegną z bębnem przed plebanię, aby obudzić księdza proboszcza i poinformować go o zmartwychwstaniu. Następnie do godziny 6:00 bębnią pod domami panien na wydaniu, aby nie spóźniły się na rezurekcję.

Bicie w taraban to stary wielkanocny obrzęd. Do dziś nie wiadomo skąd wziął się bęben i ta tradycja w Iwaniskach. Mieszkańcy miejscowości przypuszczają, że tarabanienie symbolizuje pękanie skał grobu.

Podobny zwyczaj istnieje w Iłży. Tam o tej samej porze dochodzi do barabanienia, czyli bicia w turecki bęben.

Podobne wiadomości
Reklama