Gorąco na sesji. Decyzja radnych zadowoli buskich handlarzy?

Data publikacji: 25.05.2017 17:21
Autor: Kamil Włosowicz / Kategoria: Wiadomości z regionu
Busko Zdrój. Sesja Rady Miasta ws przeniesienia pasażu handlowego

Busko Zdrój. Sesja Rady Miasta ws przeniesienia pasażu handlowego
Fot. Kamil Włosowicz / Radio Kielce

Po gorącej dyskusji, radni z Buska-Zdroju podjęli uchwałę intencyjną w sprawie przeniesienia pasażu handlowego z ul. 1 Maja w inne miejsce. Jak informowaliśmy, przeciwko takiemu zamiarowi protestowali sprzedający w tym miejscu. Ich zdaniem, zaproponowana przez władze miasta lokalizacja, z dala od obiektów uzdrowiskowych zrujnuje ich biznes.

Burmistrz Waldemar Sikora twierdzi, że podjęcie uchwały intencyjnej w tej sprawie o niczym nie przesądza, ale jest niezbędne, by móc rozpocząć rozmowy zarówno z protestującymi jak i inwestorem, który w tym miejscu chce wybudować nowy obiekt uzdrowiskowy. – Zwyciężył zdrowy rozsądek, ponieważ kupcy nie mają się czego obawiać. Chcemy, by dalej mogli prowadzić swoją działalność i będziemy dążyć do tego, by stworzyć im do tego jeszcze lepsze warunki – zaznaczył burmistrz. 

Na zdjęciu burmistrz i przedstawicielka protestujących

Zapewnienia burmistrza nie do końca przekonują handlarzy. Domagają się, by zaproponowano im lepszą lokalizację, w której mogliby prowadzić działalność. Kilka propozycji zamierzają przedstawić burmistrzowi na kolejnym spotkaniu – tłumaczy Maria Zdanowska, przedstawiciel handlowców. – Dalej mam wątpliwości, czy ta sprawa nie potoczy się dla nas źle. Jestem sceptycznie nastawiona do dalszych rozmów, ale usiądziemy do wspólnego stołu. Nie ukrywamy, że jedynym wyjściem dla nas jest propozycja lepszej lokalizacji dla naszego biznesu – powiedziała.

Z kolei przedstawiciel inwestora- Łukasz Kutyła tłumaczy, że jeśli nie uda się osiągnąć kompromisu, lub rozmowy będą się przeciągały, inwestycja zostanie przeniesiona do Kołobrzegu, albo Krynicy-Zdrój. Jak zaznaczył, w obiekcie, który miałby powstać pracę znalazłoby kilkudziesięciu mieszkańców i byłoby to jedno z największych sanatoriów w mieście. – Nikomu nie chcemy zrobić krzywdy. Przesunięcie targowiska o 80 metrów nie pogorszy warunków sprzedaży. Tym bardziej, że zaoferowaliśmy kupcom znacznie większy, utwardzony teren z instalacją elektryczną – dodaje Łukasz Kutyła. Podkreśla, że pawilony handlowe zostałyby uformowane w mały rynek, co znacznie ułatwił handel.

Pasaż handlowy przy ul. 1 Maja znajduje się w ścisłym centrum strefy uzdrowiskowej, nieopodal sanatorium „Marconi” i uzdrowiskowego szpitala „Krystyna”. 

Reklama