Szpital powraca do powiatu. Szybka decyzja opatowskich radnych

Data publikacji: 23.10.2017 08:56 / Data aktualizacji: 23.10.2017 14:21
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Opatowskiego

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Opatowskiego
Opatów. 23.10.2017 / Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Rada Powiatu Opatowskiego podczas nadzwyczajnej sesji zdecydowała o przejęciu szpitala powiatowego. Lecznicą będzie zarządzać spółka Top Medicus powołana przez powiat. Za przyjęciem uchwały w tej sprawie głosowali wszyscy radni.

Decyzja jest związana z zapowiedzą wypowiedzenia umowy przez dotychczasowego dzierżawcę  szpitala. Przedstawiciele Centrum Dializa z Sosnowca zagrozili w piątek, że z końcem miesiąca zawieszą pracę lecznicy, jeśli starosta nie zgodzi się jej przejąć.

Radny Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Staniek powiedział, że nieustanny demontaż służby zdrowia w Opatowie trwa od 2011 roku. Uważa, że to zaplanowane działanie starosty Bogusława Włodarczyka. Dodaje, że Top Medicus nie będzie w stanie poprowadzić szpitala, a podczas sesji radni nie dowiedzieli się, na jakich warunkach odbędzie się rozwiązanie umowy.

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Opatowskiego - wystąpienie radnego Tomasza StańkaOpatów. 23.10.2017 / Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Innego zdania jest radny niezależny Grzegorz Gajewski, który twierdzi, że powiatowa spółka ma szansę skutecznie prowadzić lecznicę, ponieważ powiat nie jest zadłużony. Potwierdza jednak, że podczas sesji radni nie dowiedzieli się żadnych konkretów na temat sposobu przejęcia szpitala.  Nie otrzymali także istotnych dokumentów przesłanych przez dzierżawcę.

Starosta Bogusław Włodarczyk z PSL nie ukrywa, że ta sytuacja jest porażką dla niego jako włodarza powiatu, ponieważ dzierżawca nie wywiązał się ze swoich zobowiązań. Wykluczył jednak, by z tego powodu podawać się do dymisji. Apelowała o to m.in. poseł PiS Anna Krupka. - W wielu szpitalach w Polsce nie dzieje się najlepiej, ale starostowie nie rezygnują z tego powodu ze swojej funkcji - powiedział Bogusław Włodarczyk. Uważa, że mimo złych decyzji co do wyboru dzierżawcy służba zdrowia w powiecie  opatowskim funkcjonuje dobrze. Dodaje, że powiat przejmie zarządzanie nad szpitalem, gdy tylko odbędzie się cesja kontraktu na świadczenia zdrowotne. Nie wiadomo jeszcze, kiedy się to odbędzie.

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Opatowskiego. Starosta opatowski Bogusław WłodarczykOpatów. 23.10.2017 / Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

W piątek spółka Centrum Dializa z Sosnowca wydała komunikat, w którym zapowiedziała rozwiązanie umowy z powiatem, lub zawieszenie działalności placówki. Przedstawiciele firmy zagrozili, że z końcem miesiąca zawieszą pracę szpitala, jeśli starosta nie zgodzi się przejąć lecznicy. Spółka Centrum Dializa poinformowała, że zwróciła się do starosty z propozycją rozwiązania za porozumieniem stron umowy dzierżawy opatowskiego szpitala, z dniem 31 października. Według spółki, szpital jest codzienne kontrolowany przez powiat i inne organy publiczne, a donosy do organów ścigania, dzierżawca odbiera jako „nękanie i środek wywierania presji mającej, jak należy domniemywać, skłonić dzierżawcę do rezygnacji z prowadzenia szpitala”.

Funkcjonowanie opatowskiego szpitala bada prokuratura. Nieprawidłowości wykazały kontrole NFZ i samorządu. W ub.r. fundusz cofnął kontrakt dla jednego z oddziałów.

Spółka Centrum Dializa z Sosnowca dzierżawi szpital od powiatu opatowskiego od września 2015 r. Umowa miała obowiązywać 30 lat. W piątek rozpoczął się proces przeciwko szpitalowi z powództwa NFZ. Fundusz domaga się wypłaty 100 tysięcy złotych kary, za niewypełnianie kontraktu przez opatowską lecznicę.

Radny Tomasz Staniek będzie we wtorek gościem Rozmowy Dnia o godz. 8.30.

Reklama