ZUS na tropie „lewych” zwolnień. Efektem – spore oszczędności

Data publikacji: 19.03.2018 13:39
Autor: Iwona Murawska / Kategoria: Wiadomości z regionu
ZUS przy ul. Kolberga

ZUS przy ul. Kolberga
Fot. Wojciech Habdas / Radio Kielce

Wzrasta liczba osób, którym Zakład Ubezpieczeń Społecznych po kontroli cofnął zwolnienie lekarskie. W naszym regionie w ubiegłym roku ZUS sprawdził 22 tysiące przypadków i stwierdził, że 1500 osób nie powinno przebywać na zwolnieniu.

W 2016 było 461 takich przypadków na 10 tysięcy kontroli, a w 2015 roku 343 przypadki na 8 600 tysięcy kontroli.

Jak informuje Paweł Szkalej, rzecznik świętokrzyskiego oddziału ZUS, w wyniku wstrzymanych bądź cofniętych świadczeń chorobowych w województwie świętokrzyskim do budżetu państwa powróciło ponad milion czterysta tysięcy złotych. Natomiast w skali kraju, to ponad dwieście milionów złotych.

Rzecznik dodaje, że oprócz ZUS-u o kontrolę pracowników na zwolnieniu lekarskim może także poprosić pracodawca. 

Anna Kaczor-Małecka ze Świętokrzyskiego Związku Pracodawców Prywatnych Lewiatan przyznaje, że powodów dla których coraz więcej osób wykorzystuje zwolnienie w sposób nieprawny może być kilka.

- Być może jest to kwestia dostępności tych zwolnień, ponieważ lekarze wypisują je dość szybko i zwykle nie ma z tym problemu. Być może w naszym kraju zbyt łatwo otrzymuje się zwolnienie z pracy. Być może także część osób decyduje się pójść na zwolnienie, ponieważ nie chce wykorzystywać przysługującego im urlopu wypoczynkowego - dodała.

Dotychczas żadnemu z lekarzy, który wystawił zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie odebrał pozwolenia na wystawianie takich dokumentów. W dwóch przypadkach cofnął tę możliwość na trzy miesiące, ale powodem było notoryczne niedostarczanie przez lekarzy kopii wystawianych druków do ZUS. 

Od 1 lipca wchodzą w życie zwolnienia elektroniczne. Lekarz uzyska dostęp do danych pacjenta, jego pracodawców oraz członków jego rodziny - jeśli zwolnienie będzie wystawiane w celu opieki nad nimi.

Pacjent nie będzie musiał także dostarczać zwolnienia pracodawcy. E-zwolnienie przesłane zostanie na profil płatnika i do systemu ZUS.

Tagi do tego wpisu
Reklama