Kielce. Wychodzimy na ulice, aby pokazać, że Chrystus jest wśród nas

Data publikacji: 31.05.2018 13:38
Autor: Michał Kita / Kategoria: Wiadomości z regionu
31.05.2018 Kielce. Procesja Bożego Ciała. Biskup Marian Florczyk

31.05.2018 Kielce. Procesja Bożego Ciała. Biskup Marian Florczyk
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Ponad trzy tysiące osób wzięło udział w procesji Bożego Ciała ulicami Kielc, której przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski. Uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele św. Wojciecha. Następnie orszak przeszedł ulicami miasta na plac przed katedrą, gdzie biskup wygłosił homilię do wiernych.

Zdaniem mieszkańców, z którymi rozmawiał nasz reporter, udział w procesji Bożego Ciała to manifestacja wiary, pokazująca również nasze przywiązanie do chrześcijańskich korzeni. - Jesteśmy chrześcijanami, dlatego razem z innymi wychodzimy z innymi ludźmi, aby pokazać, że Chrystus jest wśród nas. Ta tradycja trwa w naszym społeczeństwie od tylu, lat, że nikogo nie powinny dziwić tłumy wiernych, które w ten sposób adorują Najświętszy Sakrament. Jako katolicy nie możemy się wstydzić okazywania naszej wiary - podkreślają mieszkańcy.

Z uroczystością Bożego Ciała w przeszłości wiązało się wiele tradycji i obrzędów ludowych. Jedną z nich było zabieranie brzozowych gałązek z ołtarzy. Jak się okazuje ta tradycja jest równie chętnie kultywowana współcześnie.

Jak podkreśla pani Barbara, brzozowe gałązki przynoszą szczęście i radość, dla całego domu. - Gałązki chronią dom, między innymi od piorunów i ponadto zapewniają zdrowie i zgodę. Inni natomiast podkreślają, że tradycję tę zaszczepili u nich rodzice, i teraz mimo mieszkania w bloku, również zbierają gałązki z ołtarzy Bożego Ciała.

Po uroczystości wierni mogli zabrać ze sobą bochenki chleba. Na schodach katedry ustawiono wzorem Ewangelii 7 koszy z chlebem.

Jak wyjaśnia Leszek Gawlik, etnograf z parku etnograficznego w Tokarni, uroczystości Bożego Ciała, na dawnej wsi wiązała się z bogatą obrzędowością i symboliką, a obrywanie gałązek brzozowych miało bardzo istotne znaczenie. - Wiemy, ze źródeł, że brzozowe gałązki zabierane z ołtarzy miały chronić dom i obejście przede wszystkim od burz. Ludzie obawiali się między innymi uderzeń pioruna, i intensywnych opadów które mogły zniszczyć uprawy.

Ponadto jak podkreśla Leszek Gawlik, w trakcie oktawy Bożego Ciała chłopi wili wianki z ziół i roślin dostępnych w gospodarstwie, które były wykorzystywane w celach leczniczych zarówno dla zwierząt jak i ludzi.

Reklama