Niebezpieczne odpady w Nowinach. Kto odpowiedzialny za powstanie składowiska?

Data publikacji: 20.06.2018 16:57 / Data aktualizacji: 20.06.2018 19:42
Autor: Monika Miller , Michał Kita / Kategoria: Wiadomości z regionu
Składowisko niebezpiecznych i łatwopalnych odpadów w Nowinach

Składowisko niebezpiecznych i łatwopalnych odpadów w Nowinach
Nowiny. 19.06.2018 / Fot. KWP Kielce

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zamierza wystąpić z wnioskiem do starostwa powiatowego o cofnięcie zezwolenia na składowanie niebezpiecznych odpadów w Nowinach. Tymczasem, władze gminy Sitkówka Nowiny i Zarząd Powiatu Kieleckiego przerzucają się odpowiedzialnością za powstanie składowiska. Przypomnijmy, kontrola policji, straży pożarnej i Inspektoratu Ochrony Środowiska wykazała szereg nieprawidłowości przy magazynowaniu odpadów w tym miejscu.

Zdaniem Marka Kwietnia członka zarządu powiatu kieleckiego z PSL, starostwo wyraziło zgodę na funkcjonowanie składowiska odpadów w Nowinach, bo pozwalały na to przepisy. Taką decyzję podjęto, mimo że w jego bliskim sąsiedztwie znajduje się osiedle mieszkaniowe.

- To rada gminy ustala plan zagospodarowania przestrzennego, w którym wykazane są tereny pod różne rodzaje działalności. Z gminy Sitkówka-Nowiny otrzymaliśmy potwierdzenie na piśmie, że w tym miejscu mogło znaleźć się takie składowisko odpadów - dodaje.

Z kolei Sebastian Nowaczkiewicz wójt gminy Sitkówka-Nowiny, również z Polskiego Stronnictwa Ludowego zrzuca odpowiedzialność za funkcjonowanie składowiska na Starostwo Powiatowe, bo to ten urząd wydał pozwolenie na funkcjonowanie takiej działalności.

- Zgodnie z planem zagospodarowania, który obowiązuje od 2005 roku, ten teren jest przeznaczony pod działalność gospodarczą. Dokument dopuszcza również nieograniczoną działalność magazynową. Teraz to powiat będzie musiał cofnąć zgodę na magazynowanie odpadów, a my jako gmina będziemy dopilnowywać, aby składowisko zniknęło z tego terenu - dodaje.

W ocenie Magdaleny Fogiel-Litwinek, prezes stowarzyszenia Kukiz’15 w Świętokrzyskiem, mieszkańcy Nowin ponoszą konsekwencję złych decyzji podejmowanych przez prominentnych działaczy PSL.

- Temat składowisk odpadów nie jest nowy. Zarówno dla pana starosty, jak i pana wójta powinien być to temat najwyższej wagi. Okazuje się, że dopiero gdy dzieje się coś negatywnego, podejmowane są kroki mające wyjaśnić nieprawidłowości. Pan wójt powinien zdecydowanie wcześniej zapobiec takiej sytuacji - dodaje.

Magdalena Fogiel- Litwinek przypomina, że niedawno wyszła na jaw sprawa olbrzymich premii, które wójt Nowaczkiewicz z PSL przyznał pracownikom urzędu i podległych samorządowi instytucji.

- Była to kwota 6 milionów złotych. Zdaniem przedstawicieli PSL, ta kwota im się należała. Skoro są przyznawane tak wysokie nagrody, dlaczego dochodzi do tak skandalicznych sytuacji- dodaje Magdalena Fogiel - Litwinek.

33-letni właściciel składowiska - Łukasz P. został zatrzymany. Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach informuje, że dziś prokurator przedstawił podejrzanemu zarzut składowania, wbrew przepisom ustawy, substancji niebezpiecznych w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka, jak również skutkować istotnym obniżeniem jakości powietrza i powierzchni ziemi. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Dla dobra śledztwa prokuratura nie ujawnia ich treści.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 30 tysięcy złotych, dozoru policji, zakazu prowadzenia działalności gospodarczej oraz zakazu opuszczania kraju.

Jak informuje Witold Bruzda, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, kontrola w Nowinach, z uwagi na zatrzymanie właściciela jeszcze się nie zakończyła.

- Optymalnym działaniem było podpisanie protokołu, który pozwoliłby na dalsze działania. Na pewno będziemy występować do starosty o cofnięcie zezwolenia na przechowywanie odpadów. Chcemy również naliczyć karę dla przedsiębiorcy, który w swojej działalności złamał przepisy - dodaje.

Właścicielowi składowiska odpadów grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 

Reklama