Protest Pod Telegrafem. Mieszkańcy nie chcą składowiska odpadów

Data publikacji: 08.07.2018 16:34
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
Protest mieszkańców. Są oburzeni planem stworzenia składowiska chemicznych odpadów na osiedlu pod kieleckim Telegrafem

Protest mieszkańców. Są oburzeni planem stworzenia składowiska chemicznych odpadów na osiedlu pod kieleckim Telegrafem
Kielce. 08.07.2018 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Około 50 mieszkańców osiedla Pod Telegrafem w Kielcach, protestowało przeciwko planom utworzenia składowiska odpadów chemicznych obok ich domów. – Nic jeszcze nie jest przesądzone – komentuje sprawę dyrektor Wydziału Usług Komunalnych i Zarządzania Środowiskiem w kieleckim ratuszu.

Iwona Kolasa, mieszkanka osiedla Pod Telegrafem informuje, że składowisko miało by powstać na posesji, przy ulicy Karskiego 17. Właścicielem terenu jest firma Hydrogeotechnika. – Zgodnie z wnioskiem firmy, na tym terenie mają być przetwarzane i składowane m.in. odpady ciekłe, zawierające fenole oraz odpady ciekłe zawierające odpady niebezpieczne. Lista szkodliwych substancji jest długa – mówi Iwona Kolasa. Protestujący podkreślają, że niedaleko miejsca, gdzie ma powstać składowisko, znajduje się przedszkole, szkoła, a także budowane są nowe osiedla.

W manifestacji wzięli udział radni: Jarosław Machnicki z PO oraz Marcin Chłodnicki z SLD. Poinformowali, że o planach związanych z tą inwestycją, dowiedzieli się od mieszkańców. – To skandaliczne, że także oni dowiedzieli się przez przypadek. Uważam, że nie ma możliwości, aby składowisko powstało w tym miejscu – powiedział Marcin Chłodnicki. Jak dodał, w środę odbędzie się spotkanie (godz. 18:00 w karczmie przy Telegrafie), na które chce zaprosić mieszkańców i przedstawicieli miasta.

Ryszard Muciek, dyrektor Wydziału Usług Komunalnych i Zarządzania Środowiskiem w rozmowie z Radiem Kielce podkreślił, że lokalizacja składowiska odpadów nie jest jeszcze przesądzona. – Dopiero  zasięgamy opinii Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego – powiedział dyrektor. Jak dodał, jest to bardzo wczesny etap. Nie wiadomo kiedy można spodziewać się decyzji w tej sprawie.

Reklama