Bunt w PSL? Politycy prawicy nie są zaskoczeni

Data publikacji: 14.07.2018 13:36
Autor: Radosław Podsiadły , Marcin Różyc / Kategoria: Wiadomości z regionu
25.04.2016. Grzegorz Lasak, dyrektor szpitala w Busku-Zdroju

25.04.2016. Grzegorz Lasak, dyrektor szpitala w Busku-Zdroju
Fot. fot. ZOZ Busko-Zdrój

To początek końca Polskiego Stronnictwa Ludowego - tak decyzję o odejściu z ugrupowania Grzegorza Lasaka, dotychczasowego szefa wojewódzkiej komisji rewizyjnej PSL komentuje poseł Krzysztof Lipiec, prezes świętokrzyskich struktur Prawa i Sprawiedliwości.

Grzegorz Lasak mówił w piątek Radiu Kielce, że jego decyzja to wyraz sprzeciwu wobec sposobu uprawiania polityki i sprawowania władzy przez Szefa Ludowców w regionie i marszałka województwa Adama Jarubasa. Jego zdaniem, Jarubas prowadzi ugrupowanie w złym kierunku i nie przyjmuje żadnej krytyki ze strony innych działaczy. Grzegorz Lasak, krytycznie ocenił również sposób wydatkowania przez urząd marszałkowski pieniędzy unijnych.

Poseł Krzysztof Lipiec, szef świętokrzyskiego PiS mówi, że to o czym wczoraj dowiedziało się województwo świętokrzyskie, nie jest dla niego żadnym zaskoczeniem. - To tylko potwierdzenie tego, w jak słabej sytuacji jest region pod rządami marszałka Adama Jarubasa. Od dawna mówiłem, że to słaby gospodarz naszej ziemi. Jestem przekonany, że decyzja Grzegorza Lasaka to poważne ostrzeżenie dla PSL - mówi parlamentarzysta.

Parlamentarzysta dodaje, że PSL nie wytrzymuje krytyki z ust własnych działaczy. Dodaje, że w przypadku sprawowania władzy trzeba wykazać się sprawnością i zostawić namacalne dowody swoich działań na rzecz województwa świętokrzyskiego. - Ludzie PSL zaczynają to dostrzegać. Jestem przekonany, że w roku wyborczym, mieszkańcy naszego województwa wezmą sobie do serca słowa, które padają z ust najbliższego otoczenia Adama Jarubasa - podkreśla poseł Krzysztof Lipiec.

Michał Cieślak, poseł Porozumienia jest zadowolony, że coraz więcej polityków, w tym Grzegorz Lasak dostrzegają pozytywne działania polityków prawicowych i to, jak funkcjonuje rząd, realizując swoje obietnice. - Myślę, że na opnie polityków wpływa zderzenie realiów pokazujących jak rządzą inne niż dotychczas partie, a jak wygląda dzisiaj Polskie Stronnictwo Ludowe. Grzegorz Lasak ma ogromny mandat do tego, aby wypowiadać się na temat funkcjonowania jego byłego ugrupowania w regionie, bowiem przez wiele lat był szefem wojewódzkiej komisji rewizyjnej   podkreśla Michał Cieślak.

Parlamentarzysta dodaje, że szczególnie zainteresowały go wypowiedzi dotyczące działalności marszałka Adama Jarubasa. - Grzegorz Lasak mówi, że rola gospodarza województwa podobna jest do zachowania „Świętego Mikołaja”, rozdającego nie swoje pieniądze oraz tego, że większość jego działań ma charakter fasadowy - dodaje Michał Cieślak.

Adam Jarubas komentował wczoraj, że jego zdaniem faktycznym powodem odejścia Grzegorza Lasaka z PSL jest to, że jego nazwisko nie znalazło się na liście wyborczej ludowców do sejmiku województwa świętokrzyskiego.

Grzegorz Lasak miał być gościem poniedziałkowej Rozmowy Dia w Radiu Kielce, ale odwołał swój udział w programie.

Reklama