Długoletni pracownik ostrowieckiego magistratu: nie dziwią mnie zarzuty dla prezydenta

Data publikacji: 25.07.2018 15:48 / Data aktualizacji: 25.07.2018 17:32
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Jarosław Górczyński

Jarosław Górczyński
Fot. Stanisław Blinstrub/Piotr Michalski / Radio Kielce

Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego i były poseł PSL Jarosław Górczyński z prokuratorskimi zarzutami. Prokuratura zarzuciła mu przekroczenie uprawnień w związku z przetargami na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z terenu gminy.

Jak dowiedziało się Radio Kielce, w 2016 roku, Jarosław Górczyński zlikwidował w Urzędzie Miasta wydział środowiska, który zajmował się m.in. przetargami na odbieranie i gospodarowanie odpadami komunalnymi. Długoletni pracownik tej jednostki uważa, że do likwidacji doszło, ponieważ pracownicy nie zgadzali się z decyzjami prezydenta w sprawie prowadzenia przetargów.

– Można było ten odbiór i zagospodarowanie odpadów, za dużo niższe pieniądze zrealizować. Była firma, która dała o wiele niższą ofertę niż ta, wybrana w kolejnym przetargu – mówi rozmówca Radia Kielce, który chce pozostać anonimowy.

Dodaje, że nie dziwią go zarzuty dla prezydenta, ponieważ wiedział, że prędzej czy później taka sytuacja nastąpi. Jak dodaje, w miastach o podobnej wielkości, przetargi rozstrzygały się za dużo niższe pieniądze i były możliwości, aby podobnie było w Ostrowcu.

– My jako wydział byliśmy przygotowani, aby go zrealizować nawet rok wcześniej. Uważam, że to pan prezydent ponosi odpowiedzialność za całą sytuację – mówi.

Jak dodaje, stracono duże publiczne pieniądze.

Podobne wiadomości
Reklama