Legendarne SHL-ki oraz papamobile na zlocie pod Kielcami

Data publikacji: 19.08.2018 12:53 / Data aktualizacji: 19.08.2018 22:08
Autor: Mateusz Kaczmarczyk / Kategoria: Wiadomości z regionu
Świętokrzyski Zlot Motocykli SHL i Pojazdów Zabytkowych

Świętokrzyski Zlot Motocykli SHL i Pojazdów Zabytkowych
Tokarnia. 19.08.2018 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Fani zabytkowych pojazdów spotkali się w Parku Etnograficznym w Tokarni. Odbył się tam 11. Świętokrzyski Zlot Motocykli i Pojazdów Zabytkowych.

- W programie imprezy były m.in. próby sprawności jazdy, parada pojazdów i konkurs elegancji. Oceniano nie tylko walory estetyczne samych pojazdów, ale także kierowców - mówi Beata Ryń, współorganizatorka zlotu. - Jury zwracało uwagę na zaangażowanie uczestników. Dodatkowe punkty zebrać można było za występ w stroju pasującym do epoki, z której pochodził samochód czy motocykl - dodaje.

Na terenie Parku Etnograficznego odbył się także pierwszy mecz SHL Kielce kontra reszta świata. Podczas wydarzenia można było podpisać również list do włodarzy Kielc o nazwanie jednej z ulic, placu bądź ronda imieniem Otmara Kwiecińskiego, twórcy motocykla SHL i "Huty Ludwików".

Pani Iwona na zlocie pojawiła się we włoskim Fiacie 850 Sport Coupe z 1968 roku. Jej zdaniem opieka nad zabytkowym autem wcale nie musi być drogą przez mękę. Wystarczy, że auto będzie regularnie odwiedzało mechanika, będzie garażowane i nie będzie forsowane przez „porywistych kierowców”.

Najwięcej uwagi przykuł pierwszy i jedyny w pełni polski Papamobile, stworzony na bazie samochodu dostawczego STAR, a wykorzystany podczas pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1979 roku.

- Papież zażyczył sobie, żeby jego papamobile na czas pielgrzymki do Polski był robiony w polskiej fabryce przez polskich rzemieślników - mówi Marek, kierowca papamobile.

Reklama