Rozwój świętokrzyskiego będzie zależał od SSE w Starachowicach

Data publikacji: 18.10.2018 15:05 / Data aktualizacji: 18.10.2018 18:28
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Na zdjęciu od lewej: Marcin Piętak - kandydat do Sejmiku województwa, Krzysztof Lipiec - poseł PiS, Andrzej Pruś - radny sejmiku, Anna Krupka - poseł PiS, Marcin Perz - prezes SEE Starachowice

Na zdjęciu od lewej: Marcin Piętak - kandydat do Sejmiku województwa, Krzysztof Lipiec - poseł PiS, Andrzej Pruś - radny sejmiku, Anna Krupka - poseł PiS, Marcin Perz - prezes SEE Starachowice
18.10.2018 / Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Specjalna Strefa Ekonomiczna w Starachowicach w kolejnych latach ma odgrywać kluczową rolę w rozwoju województwa świętokrzyskiego. Wszystko za sprawą ustawy, która wprowadza szereg ułatwień dla przedsiębiorców. Do tej pory z przywilejów strefy korzystały wyłącznie duże przedsiębiorstwa, dysponujący odpowiednim kapitałem. Teraz mogą to być także mikro, małe i średnie firmy.

Jak podkreśla szef świętokrzyskich struktur PiS poseł Krzysztof Lipiec, kolejnym punktem zwrotnym dla  rozwoju strefy będzie  odkupienie  przez Agencję Rozwoju Przemysłu  pakietu większościowego (73%) udziałów w starachowickiej  strefie  od prywatnego podmiotu INWESTSTAR S.A.

- Negocjacje w tej sprawie są bardzo mocno zaawansowane. Jeśli dojdzie do transakcji wówczas będzie to dobrodziejstwo dla terenów, które kiedyś tworzyły Centralny Okręg Przemysłowy - mówi poseł.

Posłanka Anna Krupka dodaje, że rząd realizuje program odpowiedzialnego rozwoju, czyli inwestycji w przemysł i nowe technologie. Jak mówi, nowa ustawa dla stref ekonomicznych wpisuje się w te dążenia i pozwala rozwijać się rodzimym firmom.

Zarzuca także obecnemu samorządowi województwa świętokrzyskiego brak wysiłku i przemyślanych inwestycji, co skutkuje marnowaniem potencjału regionu. Z tym zdaniem zgadza się Andrzej Pruś, radny sejmiku. Podkreśla, że dbanie o politykę gospodarczą regionu to zadanie sejmiku.

- Niestety w tej mijającej kadencji i poprzednich, nie było to dominującą działalnością pana marszałka i zarządu województwa – mówi Andrzej Pruś.

Jak dodaje, najlepsze plany nie mogą być zrealizowane bez zmiany w sejmiku.

Marcin Perz, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej zaznacza, że spółka notuje coraz lepsze wyniki. Uważa, że lepszy rozwój zależny jest od współpracy ze świętokrzyskim sejmikiem. Dodaje jednak, że w czasie obecnej kadencji nie było to możliwe.

Potrzebujemy pieniędzy, ale samorząd województwa świętokrzyskiego, jako jedyny w Polsce, nie przewidział wsparcia SSE i umożliwienia aplikacji o fundusze unijne - mówi Marcin Perz.

Marcin Piętak z Banku Gospodarstwa Krajowego chwali dotychczasową współpracę i osiągnięcia SSE.

- Należy pochwalić współpracę z samorządami i przedsiębiorcami. Mam wielką nadzieję, że będzie ona impulsem do rozwoju województwa, szczególnie w jego północnej części, która jest ewidentnie częścią przemysłową - mówi Marcin Piętak.

W tym roku SEE wydała już 10 zezwoleń na prowadzenie działalności w strefie, w sumie na inwestycje rzędu ponad pół miliarda złotych. Rozpatrywane są także wnioski 5 przedsiębiorców, którzy chcą dołączyć do strefy na podstawie nowych warunków.

Reklama