Mural Niepodległości pod wiaduktem

Data publikacji: 19.10.2018 11:57
Autor: Marcin Różyc / Kategoria: Wiadomości z regionu
19.10.2018 Kielce. Wiadukt Żelazna. Otwarcie muralu upamiętniającego 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Wojewoda Agata Wojtyszek, pułkownik Paweł Chabielski i prezydent Kielc Wojciech Lubawski

19.10.2018 Kielce. Wiadukt Żelazna. Otwarcie muralu upamiętniającego 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Wojewoda Agata Wojtyszek, pułkownik Paweł Chabielski i prezydent Kielc Wojciech Lubawski
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Mural z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości powstał w Kielcach. Patriotyczny obraz namalowano na ścianie pod wiaduktem drogowym przy ulicy Żelaznej i Żytniej.

- Mural jest symbolem dla tych, którzy tu przejeżdżają, że Kielce czczą rocznicę odzyskania niepodległości - uważa Wojciech Lubawski, prezydent miasta.

Inicjatorem powstania malunku jest dowództwo Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych na Bukówce. W prace zaangażowano instruktorów z jednostki oraz profesjonalnych graficiarzy. Na ścianie pod wiaduktem powstał wizerunek czwórki legionowej na tle polskich flag. Umieszczono tam także herb Kielc oraz symbol Centrum z Bukówki.

Pułkownik Paweł Chabielski, komendant CPdMZ mówi, że największym problemem dla dowództwa był wybór odpowiedniego projektu, bowiem pojawiło się bardzo dużo ciekawych propozycji.

- Mieliśmy zamiar otworzyć mural na początku października, ale ze względu na duży zestaw wariantów malunków nie udało się to. Udało nam się to teraz, w jubileuszu od odsłonięcia pomnika legionów, który kielczanie otworzyli w październiku 1938 roku - mówi pułkownik Paweł Chabielski.

Igor Kowalczyk, malarz instruktor Centrum informuje, że projekt był szykowany od kilku tygodni. Sam mural powstał w ciągu 7 dni i tworzyło go dwóch artystów. Najpierw ścianę trzeba było zagruntować, na co zużyto 10 litrów białej i 5 litrów czerwonej farby.

- Całość malowaliśmy puszkami w sprayu. Grafitti kojarzy się oczywiście z niezależną twórczością młodych. W tym przypadku widzimy przykład połączenia sztuki młodzieży z poważnym tematem, jakim jest odzyskanie niepodległości - zaznacza Igor Kowalczyk.

Karol Patińo, współautor muralu przyznaje, że jest dumny, iż mógł pracować przy tym dziele. Dodaje, że jest zadowolony z efektu, ale czeka na opinię kielczan, którzy sami ocenią, czy mural im się podoba.

- Nie mieliśmy żadnych problemów w pracy, dopingowali nas ludzie i sprzyjała pogoda. Dla mnie taki sposób wyrażania się jest okazją do oddania hołdu ojczyźnie. Jestem dumny, że mogłem brać udział w projekcie - podkreśla rozmówca Radia Kielce.

Prezydent Lubawski dodaje: - Kielce są miastem legionów, z czego jesteśmy bardzo dumni. Ważną rzeczą jest także zaangażowanie wojska. Armia w okresie międzywojennym była istotnym elementem w rozwoju naszego miasta i to powoli wraca. To, że wojsko angażuje się w sprawy miasta to dla mnie bardzo ważny sygnał.

W odsłonięciu muralu udział wzięli udział: Agata Wojtyszek, wojewoda świętokrzyski i senator Krzysztof Słoń.

Wojewoda podkreśliła, że to bardzo ważne, że możemy na różne sposoby świętować odzyskanie niepodległości. Świętujemy w różny sposób, a ten mural to wyjątkowe podziękowanie za Niepodległą - mówiła.

Senator PiS Krzysztof Słoń uważa, że powinniśmy się cieszyć z takich inicjatyw jak ta, żołnierzy z Bukówki. - Gratuluję tego wyjątkowego pomysłu - mówił do artystów parlamentarzysta.

Mural powstał w ramach inicjatywy Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych, które w tym roku realizuje sto projektów na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Niektóre z pomysłów wojskowych to cyklicznie dni otwarte jednostki, sto litrów krwi na stulecie Niepodległej, festiwale piosenek patriotycznych i lekcje historii dla młodzieży.

Podobne wiadomości
Reklama