Stery ostrowieckiego szpitala przejmuje kobieta

Data publikacji: 24.01.2019 20:28 / Data aktualizacji: 24.01.2019 20:33
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Zdrowie
Pełniąca obowiązki dyrektora ostrowieckiego szpitala Aldona Jarosińska

Pełniąca obowiązki dyrektora ostrowieckiego szpitala Aldona Jarosińska
Ostrowiec Św.. 24.01.2019 / Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Aldona Jarosińska, dyrektor do spraw finansowych szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim została pełniącą obowiązki dyrektora naczelnego lecznicy. Taką decyzję podjął zarząd powiatu. Dotychczasowy dyrektor Rafał Lipiec złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska.

Jak informuje Andrzej Jabłoński, wicestarosta ostrowiecki, Aldona Jarosińska będzie kierowała szpitalem dopóki nie zostanie rozstrzygnięty konkurs na to stanowisko, a ten może być ogłoszony po 31 marca, gdy wygaśnie umowa dotychczasowego zarządcy Rafała Lipca.

Aldona Jarosińska podkreśla, że sytuacja finansowa szpitala jest trudna, ale budowa nowego SOR-u nie jest zagrożona.

- Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne. Tylko od naszej wiedzy zależy, jak sobie z tą trudnością poradzimy - mówi Aldona Jarosińska. Dodaje, że już dziś odbyły się pierwsze rozmowy z Carintem, wobec którego ostrowiecka lecznica także ma niewypłacone zobowiązania za prowadzenie kardiologii inwazyjnej.

- To nasz podwykonawca, mam nadzieję, że do końca stycznia się porozumiemy - mówi Aldona Jarosińska. Dodaje ponadto, że plan naprawczy szpitala, który przyjął jeszcze poprzedni zarząd, wymaga poprawek.

Przypomnijmy, próby odwołania Rafała Lipca z funkcji dyrektora szpitala trwały od kilku miesięcy. Zarząd powiatu ostrowieckiego twierdził, że działania dyrektora powodują zadłużanie się tej placówki.  

Pod koniec ubiegłego roku, z wnioskiem o odwołanie Rafała Lipca wystąpił starosta ostrowiecki. Ponieważ dotychczasowy dyrektor szpitala jest także radnym Starachowic, zgodę na jego odwołanie musieli wyrazić także starachowiccy radni, którzy nie zgodzili się na ten krok.

Zadłużenie lecznicy na koniec 2018 roku sięgnęło 69 mln zł, a szacowana strata, którą będzie musiał pokryć samorząd, to ponad 16 mln zł.

Reklama