Pokaźny zbiór książek żołnierza AK w ćmielowskiej bibliotece

Data publikacji: 21.03.2019 17:25
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Kultura
Książki ze zbiorów Henryki i Jana Pękalskich

Książki ze zbiorów Henryki i Jana Pękalskich
Ćmielów. 21.03.2019 / Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

W Ćmielowie w XIX-wiecznym budynku starej plebanii kilkanaście lat czekały na odkrycie książki, kolekcjonowane przez lata przez zamieszkujące w mieście małżeństwo - Henrykę i Jana Pękalskich. Ponad tysiąc osiemset pozycji wzbudza ciekawość miłośników książek, którzy już oczekują na udostępnienie zbiorów w miejscowej bibliotece.

Jednym z odkrywców kolekcji jest Edmund Wójcik ze Stowarzyszenia Miłośników Historii Ćmielowa. Jak mówi, Jan Pękalski był żołnierzem Armii Krajowej, odznaczonym orderem Virtutti Militari, nosił pseudonim „Borowy”. Podkreśla, że można pozazdrościć bibliotece nowych nabytków.

- W sumie zebrało się 1895 tomów. Po metryczkach widać, że księgozbiór gromadzony był od końca lat 50. do lat 90. ubiegłego wieku. Jest to kompletny zbiór klasyki literatury polskiej i zagranicznej - mówi Edmund Wójcik. Dodaje, że jest dużo wydawnictw albumowych i encyklopedycznych.

Pośród zbiorów znajdują się książki Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Cypriana Kamila Norwida, ale także Cezarego Chlebowskiego czy Tadeusza Konwickiego. Wiele z nich opatrzonych jest ex librisami. To obrazek przedstawiający jelenia na tle gór wraz z imionami i nazwiskiem właścicieli.

Wolą państwa Pękalskich było, aby pokaźny zbiór trafił do miejscowej biblioteki. I tak się stało, ale dopiero 8 lat po śmierci byłego AK-owca. Anna Tworzewska z ćmielowskiej biblioteki mówi, że książki nie zostały jeszcze wyselekcjonowane i skatalogowane. Dodaje jednak, że biblioteczka Pękalskich znajdzie specjalne miejsce. Książki nie będą wypożyczane do domu, a udostępniane do czytania na miejscu.

- Mamy miejsce odosobnione, ze stałą temperaturą, gdzie nie ma dostępu światła - wyjaśnia Anna Tworzewska.

Zbiór książek zostanie udostępniony prawdopodobnie w połowie kwietnia.

Reklama