Poważne konsekwencje zamknięcia podstawówki

Data publikacji: 28.03.2019 12:48
Autor: Daniel Lenart / Kategoria: Wiadomości z regionu
Szkoła Podstawowa im. św. Jadwigi Królowej w Kielcach. Nazaretanki

Szkoła Podstawowa im. św. Jadwigi Królowej w Kielcach. Nazaretanki
Kielce. 13.03.2019 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Jeżeli siostry Nazaretanki zrezygnują z prowadzenia w Kielcach szkoły podstawowej, będą musiały przyjąć mniej uczniów do liceum. Taki będzie skutek decyzji prezydenta Kielc - Bogdana Wenty, który wypowiedział siostrom umowę użyczenia budynku przy ulicy Marszałkowskiej. Bogdan Wenta chce, by siostry budynek dzierżawiły i płaciły miesięcznie do 1000 złotych.

One natomiast podkreślają, że szkoła podstawowa, którą w tym gmachu prowadzą jest bezpłatna i interesuje je jedynie użyczenie budynku. Siostra Natalia Białek, dyrektor Zespołu Szkół Sióstr Nazaretanek im. Świętej Jadwigi Królowej w Kielcach przyznaje, że ewentualny brak porozumienia z miastem spowoduje zamknięcie szkoły podstawowej, co odbije się na liczbie klas pierwszych w liceum.

- Planowałam 3 klasy dla uczniów kończących szkołę podstawową i 3 klasy dla uczniów kończących gimnazjum. Taką informację przedstawiłam też władzom miasta i kuratorium oświaty - mówi siostra Natalia Białek.

Liceum mieści się przy ulicy Słowackiego. Gdyby siostry dalej użytkowały budynek przy ulicy Marszałkowskiej, można by tam przenieść klasy ósme i siódme. Obecnie ich uczniowie kształcą się w budynku przy ulic Słowackiego.

Gdyby jednak nie doszło do porozumienia z miastem te plany trzeba zweryfikować. Zamiast sześciu pierwszych klas licealnych, z powodu braku miejsca utworzone zostaną cztery.

Ostateczne decyzje w sprawie liczby klas liceum zostaną podjęte po najbliższej sesji Rady Miasta 11 kwietnia, podczas której radni zdecydują w jakiej formie siostry będą mogły użytkować budynek przy ulicy Marszałkowskiej.

Liceum Nazaretanek według ostatniego rankingu „Perspektyw” to jedna z najlepszych szkół średnich w Polsce. W ostatnim zestawieniu zajęła 12. miejsce w kraju. Nic dziwnego, że wielu absolwentów gimnazjów lub szkół podstawowych chciałoby od września zacząć naukę w tej placówce.

Reklama