Mieszkańcy przerażeni. Trudna sytuacja powodziowa w powiecie kazimierskim

Data publikacji: 23.05.2019 14:30
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości z regionu
Zalane tereny Gminy Skalbmierz

Zalane tereny Gminy Skalbmierz
23.05.2019 / Fot. Urząd Miasta i Gmina Skalbmierz / Facebook

Sytuacja powodziowa w powiecie kazimierskim nadal bardzo trudna. Opady deszczu nie ustają. Ulewne deszcze nie oszczędziły Kazimierzy Wielkiej, a także dróg i pól na terenie gminy Skalbmierz. Cały czas trwają prace zabezpieczające, które celem jest obrona posesji przed zalaniem.

Mieszkańcy są przerażeni. Jak mówią, obawiają się o swoje uprawy o swoją przyszłość. W rozmowie z Radiem Kielce podkreślali, że szkody powstałe w wyniku intensywnych opadów deszczu dotyczą również ich mienia.

Marek Juszczyk, burmistrz Skalbmierza podkreśla, że sytuacja nie wygląda dobrze. Jest wiele podtopień, a deszcz nie ustępuje. Powołana została komisja, która będzie szacowała straty.

- Bolowiec, Przybenice, Szczekarzów, Małoszów, Topola te miejscowości najbardziej zostały poszkodowane. Jesteśmy przerażeni. Z niepewnością patrzymy co przyniosą następne godziny - mówi Marek Juszczyk.

Z kolei Łukasz Maderak, zastępca burmistrza Miasta i Gminy Kazimierza Wielka podkreśla, że sytuacja jest opanowana. Jednak woda nadal utrzymuje się na rondzie, na ulicy Głowackiego i okolicy stadionu.

- Spotkałem się mieszkańcami, do których woda wdarła się i zalała ich dobytek. Rozmawiałem z nimi, pomagałem im. Uprawy zostały zniszczone na powierzchni około 40 procent gminy - mówi zastępca burmistrza.

Zbigniew Kołtun, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Ochrony Środowiska wymienia, że podtopienia wystąpiły na terenie gminy w takich miejscowościach jak Skorczów, Kamieńczyce, Donosy, Słonowice, Chruszczyna Wielka. Kazimierza Mała, Stradlice i Wymysłów to tereny leżące w zlewni, gdzie woda zalała łąki i pola.

Andrzej Nowak, sołtys z Zagórzyc w gminie Kazimierza podkreśla, że straty są ogromne. W jego miejscowości przelał się wiejski staw. Całkowicie została podmyta też droga powiatowa.

- Na głębokości około 3 metrów powstała wyrwa. Droga powiatowa w kierunku Wymysłowa jest całkowicie zamknięta - mówi sołtys.

Podobnie szacuje straty Kazimierz Ochenduszka ze Skorczowa w gminie Kazimierza Wielka.

- Pozalewane są wszystkie piwnice, wszystkie chłodnie, pasze pływają. Jest niedobrze. Jak się nie poprawi, będzie klęska żywiołowa - ubolewa sołtys Skorczowa.

Jak informuje Marcin Żarek, zastępca komendanta KP PSP w Kazimierzy Wielkiej, poziom wody na Wiśle w powiecie kazimierskim ciągle rośnie. Fala kulminacyjna przewidziana jest dziś w godzinach popołudniowych. Zagrożone są Ławy w gminie Opatowiec i Morawianki w gminie Bejsce.

Reklama