Koniec z łamaniem przepisów w centrum Kielc. Straż miejska będzie srogo karać

Data publikacji: 27.05.2019 13:24
Autor: Robert Szumielewicz / Kategoria: Wiadomości z regionu
Parkujące samochody na ulicy Planty

Parkujące samochody na ulicy Planty
Kielce. 24.04.2019 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Straż Miejska w Kielcach zamierza wyeliminować przypadki łamania przepisów w ścisłym centrum miasta. Chodzi przede wszystkim o parkowanie w miejscach niedozwolonych oraz o przejazd ulicą Sienkiewicza.

Zarówno mieszkańców, jak i osoby prowadzące działalność gospodarczą w centrum  obowiązują pewne ograniczenia dotyczące poruszania się. Pojazdy zaopatrzenia mogą jeździć tylko do godziny 12.00. Natomiast mieszkańcy muszą liczyć się z kontrolami zasadności przejazdów.

Renata Gruszczyńska komendant kieleckiej Straży Miejskiej zaznacza, że będą to stałe kontrole.

- Ulice Sienkiewicza, Duża czy Mała - to rejony wyciszonego ruchu pojazdów lub całkowity jego zakaz. Przepisów musimy przestrzegać i musimy się do tego przyzwyczaić - podkreśla Renata Gruszczyńska.  

Kierowcy pozytywnie oceniają inicjatywę Straży Miejskiej, choć jednocześnie zwracają uwagę na zbyt małą liczbę miejsc parkingowych.

Sebastian Michalski, przedsiębiorca prowadzący działalność w centrum zwraca uwagę, że jest to problem złożony. Na pewno stracą na takich działaniach przedsiębiorcy czy restauratorzy. Z drugiej strony nie ma przyzwolenia na łamanie prawa. Rozwiązaniem problemu byłaby większa liczba miejsc parkingowych.

Zdaniem Sebastiana Michalskiego w centrum Kielc można utworzyć ponad 400 miejsc parkingowych bez większych nakładów finansowych. Wystarczyłyby tylko niewielkie zmiany organizacji ruchu polegające m.in. na usunięciu niektórych znaków drogowych.

- Jedną z możliwości jest wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na ulicy Leśnej w stronę katedry i po lewej stronie  wyznaczenie miejsc parkingowych. Mogłoby tam zaparkować około 100 samochodów. W okolicach Placu Wolności mogłoby powstać około 40 miejsc postojowych, usuwając niektóre znaki. Przede wszystkim chodzi o jego południową stronę. Kilkanaście miejsc można by również wyznaczyć po obu stronach ulicy Hipotecznej, na odcinku od Leonarda do Sienkiewicza - wymienia przedsiębiorca.

Interpelację z propozycją zwiększenia liczby miejsc parkingowych w centrum Kielc złożył do Bogdana Wenty również Kamil Suchański przewodniczący Rady Miasta.  

W centrum Kielc w ramach strefy płatnego parkowania jest 1200 miejsc. Podobna ilość znajduje się na trzech parkingach przy ulicy Bodzentyńskiej, Placu Wolności i na parkingu „Centrum” koło ratusza, który dysponuje 386 miejscami postojowymi. Obecnie jest on wykorzystywany w 90 procentach. To m.in. dzięki zwiększeniu liczby abonamentów. Sprzedaje się ich 220 miesięcznie. Aktualnie wstrzymano ich sprzedaż, aby bez problemu mogli parkować kierowcy wykupujący bilety jednorazowe. Godzina kosztuje 2 złote. Natomiast abonament 80 i 120 złotych. Tańszy obowiązuje na najwyższej kondygnacji. 

Propozycja Sebastiana Michalskiego w sprawie powiększenia strefy parkowania w centrum Kielc

Reklama