Strażacy ochronili mienie, a także... małego jelenia

Data publikacji: 27.05.2019 19:28
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Uratowany jeleń

Uratowany jeleń
Fot. Tomasz Staniek /

W gminie Tarłów oraz gminie Ożarów fala kulminacyjna na Wiśle nie wyrządziła większych szkód, wystąpiły drobne podtopienia. Jednak, mimo, że największe niebezpieczeństwo minęło, zawodowi strażacy i druhowie-ochotnicy, czuwają na posterunku i monitorują wały od Maruszowa do Nowego.

Jak informuje kapitan Sylwester Kochanowicz, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Opatowie - pod stałą kontrolą jest także wał w Sulejowie, który nieznacznie przesiąkł.

- Zabezpieczaliśmy przesiąki, które powstały u podstawy tzw. wału letniego. W tej chwili prowadzimy głównie dozorowanie tego wału. Siły i środki mamy wystarczające - mówi komendant i dodaje, że działania będą prowadzone do wtorkowego poranka.

Jak dodaje komendant, w niedzielę wieczorem strażacy uratowali małego jelenia, który ostatkiem sił płynął rozlewiskiem Wisły.

- Udało się tego jelonka wydostać na brzeg i przekazać lekarzowi weterynarii. Podobno ma się dobrze - informuje Sylwester Kochanowicz.

W tym tygodniu deszcze i burze nie powinny znacząco wpłynąć na podwyższenie poziomu wody.

Uratowany jeleńFot. Tomasz Staniek /

Reklama