Wywołał fałszywy alarm z... nudów. Sąd skazał go na pół roku więzienia

Data publikacji: 05.06.2019 15:16
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
Rozprawa Alfreda K.

Rozprawa Alfreda K.
Kielce. 05.06.2019 / Fot. Monika Miller / Radio Kielce

Pół roku pozbawienia wolności - to kara dla 32-letniego Alfreda K., mieszkańca powiatu kieleckiego. Mężczyzna był oskarżony o wywołanie fałszywego alarmu bombowego w Sądzie Rejonowym w Kielcach. Do zdarzenia doszło w grudniu ubiegłego roku.

Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy 112 i poinformował, że w budynku sądu przy ulicy Warszawskiej podłożona jest bomba. W związku z tym ewakuowano 350 osób. Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe. Okazało się, że alarm był fałszywy. Sprawcę zatrzymano po kilkudziesięciu minutach.

Dzisiaj rozpoczął się proces w tej sprawie. Akt oskarżenia przedstawiła prokurator Anna Szyc z Prokuratury Rejonowej Kielce-Wschód. Oskarżony ani jego obrońca nie odnieśli się jednak do stawianego zarzutu, ponieważ nie stawili się na rozprawie.

Przewodnicząca składu sędziowskiego Elżbieta Sajtyna  zamknęła przewód sądowy, w związku z czym prokurator wygłosiła mowy końcowe.

Oskarżycielka stwierdziła, że zebrany materiał wskazuje, że Alfred K. popełnił zarzucane mu przestępstwo. - Ten czyn cechuje wysoki stopień społecznej szkodliwości. Kara powinna być sygnałem dla społeczeństwa. Oskarżycielka domagała się roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, grzywny w wysokości 4 tysięcy złotych, 10 tys. zł. nawiązki na rzecz Skarbu Państwa, 10 tys. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz pokrycia kosztów sądowych.

Po kilku minutach przerwy sąd ogłosił wyrok w tej sprawie. Skazał Alfreda K. na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto oskarżony musi wpłacić nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa oraz na rzecz Funduszu. - Powodem działania oskarżonego był alkohol i nuda. W związku z tym sąd uznał, że nie zasługuje na warunkowe zawieszenie wykonania kary - powiedziała sędzia Elżbieta Sajtyna.

Wyrok jest nieprawomocny.

Reklama