Kolejne żłobki objęte programem "Maluch+"

Data publikacji: 06.06.2019 12:32
Autor: Izabela Mortas / Kategoria: Wiadomości z regionu

 
Staszów / Fot. staszow.pl

W województwie świętokrzyskim wciąż jest mało miejsc w żłobkach. Dziś podpisano umowy z gminami, które starały się o rządowe wsparcie w ramach programu „Maluch+”. W regionie w tym roku powstanie 414 nowych miejsc dla dzieci.

Województwo świętokrzyskie na prowadzenie żłobków i tworzenie tam nowych miejsc otrzymało w tym roku prawie 10 i pół miliona złotych, jak informuje Agata Wojtyszek, wojewoda świętokrzyski.

- To dość duża kwota, biorąc pod uwagę, że w latach 2016-2018 otrzymaliśmy w sumie 15 milionów złotych. Musimy jednak cały czas „gonić” inne województwa. Program jest skierowany do rodzin. Pozwala rodzicom realizować się zawodowo, a dzieciom zapewnić dobrą opiekę   mówi wojewoda - mówi wojewoda.

W gminie Morawica w tej chwili działa jeden żłobek, który jednak funkcjonuje w dwóch lokalizacjach, jak informuje burmistrz Marian Buras.

- Oba są w Bilczy, ale w dwóch oddzielnych pomieszczeniach. Jeden przeznaczony dla 24 dzieci, drugi dla 50 dzieci. Żłobek jest nowy, oddany do użytku we wrześniu ubiegłego roku. Rządowe wsparcie pomoże utrzymać mniejszy oddział. Żłobki są niezwykle kosztowne w prowadzeniu, więc nawet dotacja, którą otrzymaliśmy, nie pokryje całkowitych kosztów funkcjonowania żłobka - mówi Marian Buras.

Burmistrz dodaje, że utrzymanie żłobka rocznie kosztuje 380 tysięcy złotych, z czego pomoc rządowa to prawie 50 tysięcy złotych, drugie tyle pokrywają rodzice, a pozostałe pieniądze organizuje gmina.

W gminie Masłów żłobek działa od 2015 roku i gmina sukcesywnie pozyskuje pieniądze na jego prowadzenie. Od września w żłobku „Raj Maluszka” w Domaszowicach będzie 5 dodatkowych miejsc, dotychczas z placówki korzystało 20 dzieci.

W Skarżysku-Kamiennej dotacja w wysokości 150 tysięcy złotych wspomoże 3 żłobki działające na terenie miasta i jeden klub dziecięcy. Jak mówi poseł Maria Zuba, samorządy powinny się zmobilizować, by pomóc rodzinom ze swojego terenu.

- Młode małżeństwa potrzebują dla swoich dzieci miejsc w żłobkach. W województwie jest 2 i pół tysiąca dzieci, które korzystają z tych miejsc, a 29 i pół tysiąca maluchów nadal nie ma zapewnionej opieki. Są na to pieniądze, brakuje wniosków - mówi posłanka.

Żłobków nie ma, między innymi, w gminach Wąchock, Suchedniów, Radoszyce czy Łagów. Na nową edycję programu rząd przeznaczył 80 milionów w skali kraju, do 11 czerwca można składać wnioski.

Reklama