Upały zmieniły harmonogram dzwonków w szkołach

Data publikacji: 11.06.2019 12:58
Autor: Daniel Lenart , Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu

 
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Z powodu upałów w niektórych szkołach w regionie świętokrzyskim są lub w najbliższych dniach będą skrócone lekcje.

Jak mówi Marcin Różycki, zastępca prezydenta Kielc, wszystkie podległe miastu placówki, które wystąpią z taką prośbą, otrzymają zgodę.

- Dotychczas mamy siedem placówek, które wystąpiły o skrócenie zajęć. Są to szkoły podstawowe numer 5, 9, 25, 32 i 34 oraz Zespół Szkół Informatycznych i Zespół Szkół Elektrycznych - wylicza Marcin Różycki.

Pracujące świetlice sprawią, że rodzice nie będą musieli zwalniać się z pracy lub płacić opiekunce, by wcześniej niż zwykle odebrać dziecko z podstawówki.

Sylwester Ozga, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 25 na kieleckich Ślichowicach, mówi, że wysokie temperatury bardzo utrudniają życie uczniów i stąd wniosek, aby od środy do piątku lekcje trwały po 30 minut.

- Upały są bardzo uciążliwe, a z powodu konstrukcji budynku, na przykład świetlików dachowych, sale nagrzewają się dość mocno. Ustawiliśmy przed szkołą kurtynę wodną, aby dzieci mogły w czasie przerwy się schłodzić - mówi Sylwester Ozga.

Z powodu upałów prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego zarządził, aby w publicznych szkołach podstawowych i gimnazjach skrócić czas trwania każdej lekcji o 10 minut. Taki stan rzeczy obowiązuje od dziś do przynajmniej końca tygodnia.

Jak informuje Jadwiga Dadia, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Ostrowcu Świętokrzyskim, upały dają się we znaki wszystkim. Skrócenie lekcji jest wystarczające, ponieważ w ciągu dnia daje to o godzinę krótsze zajęcia. Gdy w salach jest podobna temperatura jak na zewnątrz, nie sprzyja przyswajaniu wiedzy.

- Dzieci są znużone, ospałe, pojawiają się bóle głowy, niektórzy rodzice zwalniają dzieci, które słabo się czują - mówi Jadwiga Dadia.

W większości klas „jedynki” w oknach zamontowane są rolety. Jednak otwieranie drzwi i okien sprawia, że ciepło przenika do sal.

Dzieci cieszą się ze skróconych zajęć i przyznają, że przebywanie w szkole jest uciążliwe. Mówią, że jest gorąco, a w niektórych salach bardzo duszno. Zarządzenie dotyczy ośmiu podstawówek i trzech gimnazjów.

Według prognozy pogody na najbliższe dni upały utrzymają się do weekendu. Następny tydzień ma być nieco chłodniejszy.

Reklama