Nastolatka śmiertelnie zatruła się czadem. Kominiarze znów przed sądem

Data publikacji: 25.07.2019 18:50
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
25.07.2019 Skarżysko - Kamienna. Sąd rejonowy. Proces dwóch kominiarzy

25.07.2019 Skarżysko - Kamienna. Sąd rejonowy. Proces dwóch kominiarzy
Fot. Monika Miller / Radio Kielce

Do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm kominiarzom. Odpowiadają za nieprawidłowe wykonanie przeglądu instalacji w jednym z bloków. Z powodu ich zaniechań, podczas kąpieli zmarła 18-letnia dziewczyna, która zatruła się tlenkiem węgla. Do zdarzenia doszło w lutym 2015 roku w Skarżysku-Kamiennej.

Zaniechanie polegało przede wszystkim na tym, że prowadząc kontrolę 5 lutego 2015 roku, kominiarze nie zweryfikowali, czy zalecenia poprzedniej inspekcji zostały wykonane. Ponadto nie wykryli braku dopływu właściwej ilości powietrza do mieszkania. W konsekwencji nie powiadomili mieszkańców ani spółdzielni o istniejącym zagrożeniu. Dodatkowo wbrew obowiązkowi nie dali znać organom nadzoru budowlanego o konieczności wstrzymania dostawy gazu. Zdaniem prokuratury, mężczyźni w ten sposób nieumyślnie doprowadzili do śmierci Aleksandry L. Do jej zgonu doszło 12 dni po przeprowadzeniu kontroli.

Na dzisiejszej rozprawie zeznawał m.in. strażak, który feralnego dnia przyjechał do domu Aleksandry L.

- Kiedy weszliśmy do mieszkania w korytarzu, odbywała się resuscytacja krążeniowo-oddechowa prowadzona przez lekarza. Przyłączyliśmy się do pomocy zespołowi ratownictwa medycznego. Na podłodze leżała dziewczyna w wieku około 20 lat. Wyglądała jakby była po kąpieli - zeznał strażak.

Dzień, w którym zmarła Aleksandra L. wspominała przed sądem także jej sąsiadka. Kobieta zeznała, że po wejściu do mieszkania ratownicy poprosili ją o otwarcie okien, ponieważ dziewczyna prawdopodobnie zatruła się czadem.

- To mnie zdziwiło, ponieważ drzwi w tym mieszkaniu są nieszczelne i wszystko, co się mówi na klatce słychać wewnątrz lokalu, a ponadto okno w kuchni było uchylone - mówiła przed sądem świadek.

Po śmierci Aleksandry L. prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie. Śledztwo początkowo prowadzone było przez Prokuraturę Rejonową w Skarżysku-Kamiennej, jednak zostało umorzone. Po skardze matki zmarłej dziewczyny interweniował w tej sprawie senator Solidarnej Polski Jacek Włosowicz. Parę miesięcy później decyzją sądu zlecono ponowne zbadanie sprawy. Ostatecznie sprawę przejęła Prokuratura Rejonowa Kielce-Zachód.

Kolejna rozprawa odbędzie się 5 listopada.

Tagi do tego wpisu
Reklama