Oddano hołd bohaterom partyzantom Republiki Pińczowskiej

Data publikacji: 27.07.2019 20:53
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości z regionu
Obchody 75. rocznicy utworzenia Republiki Pińczowskiej. Od lewej: Piotr Wawrzyk – wiceminister spraw zagranicznych, Zbigniew Kierkowski – starosta powiatu pińczowskiego, Jadwiga Irla – członek zarządu powiatu pińczowskiego

Obchody 75. rocznicy utworzenia Republiki Pińczowskiej. Od lewej: Piotr Wawrzyk – wiceminister spraw zagranicznych, Zbigniew Kierkowski – starosta powiatu pińczowskiego, Jadwiga Irla – członek zarządu powiatu pińczowskiego
Góra Byczowska. 27.07.2019 / Fot. Marta Gajda / Radio Kielce

W gminie Pińczów, przy pomniku u podnóża Góry Byczowskiej, zakończyły się główne obchody związane z 75. rocznicą utworzenia Republiki Pińczowskiej. Jak co roku uroczystości tradycyjnie poprzedził rajd pieszy oraz msza święta, która została odprawiona w kościele pw. św. Ducha i Matki Bożej Bolesnej w Młodzawach.

W uroczystości od lat biorą udział mieszkańcy, przedstawiciele władz samorządowych oraz członkowie Związku Strzeleckiego "Strzelec". Wszyscy spotykają się tam, aby oddać hołd osobom, które 75 lat temu zmagały się z hitlerowskim okupantem.

Cześć bohaterom walczącym o wolną Polskę złożył podsekretarz stanu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Piotr Wawrzyk. W rozmowie z Radiem Kielce podkreślił, że to symboliczne i niezwykłe miejsce, na którym Partyzanci Republiki Pińczowskiej udowodnili, że wspólnym wysiłkiem i działaniem Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Armii Ludowej można zwyciężyć. Wiceminister pozytywnie odniósł się również do idei organizowanego rajdu pieszego z Pińczowa do Działoszyc.

- To był obszar, na którym w zasadzie wszystkie odłamy polskich formacji zbrojnych współdziałały, czego efektem było powstanie republiki. Również rajd pieszy jest jedną z lepszych form, który ma na celu upamiętnienie tych wydarzeń. Dzięki temu wszyscy mogą zobaczyć i poznać miejsca. na których przez niespełna miesiąc walczono o niepodległą Polskę - podkreślił.

Zbigniew Kierkowski, starosta powiatu pińczowskiego powiedział, że nie można zapominać o tym, jak niebotyczną cenę naród zapłacił za wolność. Podkreślił, że polska ziemia usiana jest tysiącami mogił rodaków, należy więc pielęgnować pamięć o tym wszystkim, co się zdarzyło i co było przelane krwią i cierpieniem.

- Pomnik jest symbolem braterstwa i jedności partyzantów Ponidzia, na którym widnieje napis „Partyzantom tej ziemi, Republiki Pińczowskiej ”. A nasze coroczne spotkania oddają cześć tym, którzy oddali życie za wolność Polski - podkreśla starosta.

Jak co roku odśpiewano hymn, a po apelu poległych złożono symboliczne "biało-czerwone" wiązanki. Partyzancka Republika Pińczowska funkcjonowała od 24 lipca do 12 sierpnia 1944 roku i obejmowała obszar o powierzchni 1000 kilometrów kwadratowych, od Pińczowa na północy, po Nowy Korczyn na wschodzie, a także Koszyce i Brzesko Nowe na południu, aż po Proszowice i Góry Miechowskie na zachodzie.

Reklama