Piekielnie trudna akcja zakończona. Pożar wysypiska ugaszony

Data publikacji: 31.07.2019 13:04
Kategoria: Wiadomości z regionu
Fałków. Pożar wysypiska śmieci

Fałków. Pożar wysypiska śmieci
22.07.2019 / Fot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

Pożar składowiska odpadów w Fałkowie, po ponad tygodniowej akcji został ugaszony. W akcji brało udział prawie 700 strażaków z ochotniczych i państwowych jednostek. Mariusz Czapelski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Końskich informuje, że pożar udało się ugasić wcześniej niż przewidywano.

- Koparki pracowały 24 godziny na dobę, zmieniali się tylko operatorzy sprzętu. Dodatkowo okazało się, że wysypisko płonęło na głębokości 3-4 metrów, a strażacy szacowali, że pożar tli się dużo głębiej. Sprzęt, który znacząco przyspieszył akcję, sfinansował wójt Fałkowa Henryk Konieczny. Dzięki urządzeniom i zbudowanej wcześniej 3-kilometrowej magistrali, czyli kanałowi, przez który woda czerpana była stale ze zbiornika naturalnego w Starzechowicach, pożar udało się ugasić dużo szybciej niż się spodziewano - powiedział Mariusz Czapelski.

- Działania były prowadzone w bardzo niekorzystnych warunkach, m.in. ze względu na zadymienie oraz specyfikę prowadzonych działań - dodaje Paweł Ksel z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.

- Na terenie zakładu były składowane bardzo duże ilości odpadów, w tym tworzyw sztucznych. Musieliśmy korzystać z ciężkiego sprzętu. Całą hałdę trzeba było przerzucić i przelać wodą, aby mieć pewność, że wszystko zostało ugaszone - wyjaśnia Paweł Ksel.

Akcja zakończyła się dzisiaj rano. Strażacy nie chcą wypowiadać się na temat przyczyn pożaru.

- To będzie sprawdzane przez organy dochodzeniowe. Na pewno zostanie powołany biegły, który stwierdzi ostateczną przyczynę - dodaje Paweł Ksel.

Czujnik powietrza ustawiony przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, nie zarejestrował żadnych podwyższonych wartości niebezpiecznych dla zdrowia substancji. 

Magdalena Galus-Klusek / Monika Miller

Reklama