Stare monety hitem giełdy kolekcjonerskiej

Data publikacji: 10.08.2019 11:52 / Data aktualizacji: 10.08.2019 19:43
Autor: Izabela Mortas / Kategoria: Wiadomości z regionu
Giełda kolekcjonerska w WDK

Giełda kolekcjonerska w WDK
Kielce. 10.08.2019 / Fot. Izabela Mortas / Radio Kielce

W Wojewódzkim Domu Kultury odbyła się giełda kolekcjonerska. Swoje zbiory prezentowało kilkadziesiąt osób. Można było zakupić militaria, różnorodne publikacje, biżuterię, monety, ale też porcelanowe figurki, czy narzędzia.

Ryszard Bojarski z Częstochowy ze swoją kolekcją monet do Kielc przyjeżdża okazjonalnie. Jego zbiory to około 2,5 tysiąca monet. 

- Mam wiele monet o nominale 20 złotych, ale kupiłem je w banku drożej po 110 złotych. Okazje, z jakich wydawano monety były bardzo różne. Mam nominały z ONZ, zamkiem w Kórniku, Polakami ratującymi Żydów, czy serię „Przyroda” - wymienia.

Pan Ryszard przyznaje, że w czasach młodości odmawiał sobie różnych przyjemności, aby tylko zdobyć wymarzone monety.

- Nie pojechałem na wycieczkę, czasem nie jadłem, żeby tylko mieć monetę. Nieraz jeździłem do różnych miast w Polsce, by coś zdobyć. W Katowicach na przykład odkupiłem monetę za 300 złotych od studentów. Bank sprzedawał ją wtedy za 110 złotych - wspomina.

Na giełdzie pojawiło się sporo osób zainteresowanych kupnem. Niektórzy przyznawali, że mają ogromny sentyment do rzeczy wyprodukowanych dawno temu.

- Na giełdy chodzę od 1995 roku. Interesuje mnie wszystko, co jest stare. Dla rzeczy nowych nie mam żadnego szacunku. Zaczynałem od numizmatyki, przez stare meble, a teraz uzupełniam wszystko to, co już udało mi się kupić - mówił kielczanin.

Tagi do tego wpisu
Reklama