Goście w studiu politycznym potępili działanie youtuberki z listy KO

Data publikacji: 29.09.2019 12:50
Autor: Katarzyna Podraza / Kategoria: Wiadomości z regionu
29.09.2019. Kielce. Studio Polityczne Radia Kielce. Na zdjęciu (od lewej): Maria Zuba - posłanka PiS, Edward Rzepka - kandydat do Senatu z Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni z okręgu 83 i Czesław Siekierski -  „jedynka” świętokrzyskiej listy PSL-KP do Sejmu

29.09.2019. Kielce. Studio Polityczne Radia Kielce. Na zdjęciu (od lewej): Maria Zuba - posłanka PiS, Edward Rzepka - kandydat do Senatu z Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni z okręgu 83 i Czesław Siekierski - „jedynka” świętokrzyskiej listy PSL-KP do Sejmu
Fot. Piotr Kwaśniewski / Radio Kielce

Kontrowersyjne zachowanie blogerki startującej z warszawskiej listy Koalicji Obywatelskiej wywołało w Studiu Politycznym Radia Kielce gorącą dyskusję.

Przypomnijmy, że kandydatka KO została sfotografowana przed pomnikiem AK i Polskiego Państwa Podziemnego wraz z innymi kobietami trzymającymi transparent „Bób, Hummus, Włoszczyzna, Vege”. W tle widać napis: „Bóg Honor Ojczyzna”.

Czy są jeszcze granice w kampanii wyborczej, które można przekroczyć w walce o głosy?
Według poseł Prawa i Sprawiedliwości Marii Zuby, przedstawiciele Platformy Obywatelskiej akceptując tego typu działania, budują niebezpieczne standardy, z których - jak podkreśliła - czerpią młodzi ludzie.

- My, jako naród nie możemy dać się sprowadzić do rynsztoku - apelowała parlamentarzystka.

Jej zdaniem, przedstawiciele PO szukają bardzo miernych i prymitywnych metod, aby zaistnieć.

- Takie zachowanie pokazuje, że poziom intelektualny członków Platformy Obywatelskiej jest bardzo niski. Nie mają uznania dla naszych wartości. Czuje się strasznie zawstydzona, wręcz upokorzona, że robi to kobieta i to jako narzędzie w rękach swoich przywódców. Czy historia, to jest coś, z czego można szydzić ? Okazuje się, że PO i jej orbity tak naprawdę uważają, że polski naród jest na tyle mało rozeznany, że takim szydzeniem z historii Polski są w stanie zdobyć poparcie Polaków - mówiła poseł Maria Zuba.

Jednocześnie zwróciła uwagę na brak skutecznej reakcji liderów PO, po tym co zrobiła Jachira.

- Polaków to boli i na takie zachowanie odpowiedzą 13 października, kiedy będą musieli oddać głos. Na takie zachowanie powinno zareagować prawo - zaznaczyła.

Z kolei Edward Rzepka reprezentujący Koalicję Obywatelską stwierdził, że na większe potępienie zasługuje powieszenie wizerunku posła Artura Gierady na drzewie. Odnosząc się do działania Jachiry stwierdził, że jej zachowanie było z pewnością niefortunne.

- Ja bym się tak nie zachował, ale z drugiej strony mam wiele wyrozumiałości dla młodych ludzi. Jachira jest szczególnie zwalczana przez PiS, bo ośmiela się kpić z Jarosława Kaczyńskiego i jest świetnie rozumiana przez młody elektorat i tego Prawo i Sprawiedliwość nie może znieść - zaznaczył Edward Rzepka.

Czesław Siekierski z PSL KP uważa, że politycy i media przekroczyły już granice poważnej i odpowiedzialnej dyskusji.

- Żeby nie siać takiego niepokoju, czasami nienawiści, żeby nie napadać na innych, można się różnić, mieć różne poglądy i nawzajem się szanować. To wszystko powinniśmy wziąć pod uwagę szczególnie w tym napiętym okresie kampanii wyborczej. Chciałbym, abyśmy wszyscy przeciwstawili się tego typu działaniom - powiedział.

Przypomnijmy, Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych zaapelowało do sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej o natychmiastowe skreślenie z listy kandydatów do Sejmu kontrowersyjnej youtuberki. Ich zdaniem, swoim zachowaniem pod pomnikiem Armii Krajowej wyraziła ona pogardę dla "wartości bliskich każdemu rodakowi".

Reklama