Studenci Uniwersytetu Jana Kochanowskiego wrócili do ław

Data publikacji: 03.10.2019 15:55
Autor: Daniel Lenart / Kategoria: Wiadomości z regionu
Kielce. 03.10.2019. Uniwersytet Jana Kochanowskiego. Inauguracja roku akademickiego. Immatrykulacji studentów dokonał rektor Jacek Semaniak

Kielce. 03.10.2019. Uniwersytet Jana Kochanowskiego. Inauguracja roku akademickiego. Immatrykulacji studentów dokonał rektor Jacek Semaniak
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Ponad 12 tys. studentów i prawie 1,5 tys. pracowników Uniwersytetu Jana Kochanowskiego uroczyście inaugurowało nowy rok akademicki. Studenci, pracownicy i liczni goście zebrani w rektoracie uczelni przy ulicy Żeromskiego usłyszeli tradycyjną pieśń Gaudeamus Igitur w wykonaniu chóru UJK.

Dla Uniwersytetu Jana Kochanowskiego nowy rok akademicki jest szczególny. Przede wszystkim uczelnia zmienia się, by sprostać wymogom reformy szkół wyższych, a poza tym jest to też już 50 lat funkcjonowania uczelni. Co prawda UJK oficjalnie jest uniwersytetem od 8 lat, ale wywodzi się z Wyższej Szkoły Nauczycielskiej, która powstała w Kielcach w 1969 roku.

Profesor Jacek Semaniak, rektor uczelni mówił, że największym wyzwaniem w tym roku będzie dostosowanie się do wymogów reformy. Jego zdaniem jest ona szansą na to, by uczelnia stała się silniejsza naukowo i do tego będzie dążył w ostatnim roku swojej kadencji. Jak podkreśla rektor, UJK świetnie poradził sobie z innym wymogiem reformy, to jest umiędzynarodowieniem. W Kielcach będzie w tym roku studiowało ponad 620 żaków spoza kraju, reprezentujących 4 kontynenty.

- Musimy być widzialni nie tylko w regionie. Jako uniwersytet oceniani jesteśmy w skali kraju i w skali międzynarodowej. Uniwersytet jest oknem, a raczej drzwiami na świat dla Kielc i regionu. Zmieniamy charakter Kielc jako miasta akademickiego - mówił profesor Jacek Semaniak.

Ważnym elementem inauguracji była immatrykulacja nowych żaków. Był wśród nich Michał Banasik, student kierunku lekarskiego. Jak mówi - miał szeroki wybór uczelni, ale zdecydował uczyć się w Kielcach.

- Dostałem się na praktycznie każdą lepszą uczelnię w kraju. Wybrałem Kielce, bo koledzy, którzy tu studiują bardzo sobie to chwalą. Mój wydział jest nowoczesny, podoba mi się też bardzo dobrze zorganizowana komunikacja miejska w Kielcach - twierdzi Michał Banasik.

Podczas uroczystości rektor Jacek Semaniak odebrał dwa symboliczne czeki opiewające w sumie na 26 milionów złotych. To pieniądze na wdrażanie reformy szkół wyższych. W imieniu wicepremiera Jarosława Gowina wręczył je poseł Michał Cieślak. Parlamentarzysta wierzy, iż absolwenci uczelni zostaną w regionie i przyczynią się do jego rozwoju.

Do nowych studentów zwrócił się też Krzysztof Lipiec, lider świętokrzyskiego Prawa i Sprawiedliwości. Życzył im, by już jako absolwenci potrafili się odnaleźć w rzeczywistości. Jak podkreślał sam jest absolwentem tej uczelni, z czasów kiedy była jeszcze wyższą szkołą.

- Podczas studenckiego strajku w 1981 roku rozmawialiśmy o tym, że jest potrzeba, by w Kielcach powstał uniwersytet. I tak się stało - opowiadał parlamentarzysta. Życzył też UJK, by w przyszłości wzbogacił się jeszcze o wydział teologiczny.

adv adv
Wiadomości
Reklama