Pszczoły złodziejki

Data publikacji: 19.10.2019 14:16
Autor: Magdalena Galas-Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
19.10.2019. Końskie. Koneckie Koło Polskiego Związku Pszczelarzy

19.10.2019. Końskie. Koneckie Koło Polskiego Związku Pszczelarzy
Fot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

Pszczelarze odchodzą od hodowli agresywnych gatunków pszczół. Jeszcze nie dawno panowało przekonanie, że pszczoły te są bardziej pracowite niż gatunki łagodne, ponieważ z ich uli uzyskiwano większą ilość miodu. Ale czy na pewno same wytwarzają ten miód?

Z okazji 90-lecia Polskiego Związku Pszczelarskiego w okręgu koneckim mieliśmy okazję rozmawiać z wieloletnimi praktykami o wyzwaniach, jakie stoją przed pszczelarzami i najnowszych tendencjach w hodowli tych owadów. 

Jak informuje Antoni Trojanowski, który prowadzi swoją pasiekę od lat 70., obserwacje wskazują na to, że agresywne gatunki pszczół rabują miód łagodnym.

- Te pszczoły, które mają mniejszy instynkt obronny, są narażone na rabunki. Pszczoły agresywne potrafią ukraść miód od innych rodzin i przenieść go do swojego gniazda. Na tym polega ich wyjątkowa „pracowitość” - podkreśla.

Pszczelarz dodaje, że powszechnie odchodzi się od hodowli pszczół agresywnych ze względu na komfort pracy.

- Praca z takimi pszczołami jest bardzo uciążliwa, bo czasami nie wystarczy normalny strój pszczelarski. Trzeba zakładać dodatkowe warstwy odzieży pod kombinezon, aby uchronić skórę przed żądłami - zaznacza.

Antoni Trojanowski zaznacza, że przy niektórych gatunkach pszczół łagodnych nie jest konieczny nawet kombinezon, w związku z czym dużo przyjemniej pracuje się w gorące dni.

Tagi do tego wpisu
Reklama