Radni pytają, co ukrywa dyrektor szpitala? Awantura w ostrowieckim szpitalu

Data publikacji: 29.10.2019 14:05
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
29.10.2019 Ostrowiec. Interwencja policji w szpitalu. Z funkcjonariuszami rozmawiają Zbigniew Duda - radny powiatowy PiS, Magdalena Zieleń - radna sejmiku, Mirosław Rogoziński - radny powiatowy PiS, Paweł Walesic - radny powiatowy PiS

29.10.2019 Ostrowiec. Interwencja policji w szpitalu. Z funkcjonariuszami rozmawiają Zbigniew Duda - radny powiatowy PiS, Magdalena Zieleń - radna sejmiku, Mirosław Rogoziński - radny powiatowy PiS, Paweł Walesic - radny powiatowy PiS
Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Policja musiała pomóc ostrowieckim radnym powiatowym w dostępie do dokumentów miejscowego szpitala. Chodzi o wyniki finansowe lecznicy za wrzesień, a także zapisy umowy z firmą opracowującą plan naprawczy i fakturę za jego sporządzenie. Radni pytają, co ukrywa dyrektor szpitala, który dzisiaj odmówił im pokazania dokumentów.

Żądania rajców to efekt niedopuszczenia ich do głosu podczas dzisiejszych obrad rady społecznej lecznicy. Oburzony tym faktem Zbigniew Duda z PiS udał się do dyrektora szpitala Andrzeja Gruzy, aby uzyskać interesującego go dokumenty. Tam spotkał się odmową.

29.10.2019 Ostrowiec. Interwencja policji w szpitalu. Na zdjęciu: Zbigniew Duda - radny powiatowy PiSFot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Radny podkreśla, że po kontakcie z prawnikiem jest pewien, iż doszło do złamania prawa, a dokładnie jednego z punktów artykułu 21. ustawy o samorządzie powiatowym. Mówi on o tym, że radny ma prawo uzyskać informacje i materiały dotyczące np. działalności szpitala powiatowego. Może także wejść do pomieszczenia, gdzie takie dane się znajdują. Konsekwencją tego sporu było wezwanie policji.

- Pan dyrektor ma tajemnice przed radnymi, którzy mają uprawnienia do tego, aby oglądać dokumenty. On te dokumenty ma, ale nie udostępnił nam ich, a powinien - mówi radny Zbigniew Duda. Podkreśla także, że radni poszli do dyrektor ds. finansowych Joanny Gałęzi i tam także nie otrzymali żadnych informacji w sprawie dokumentów.

29.10.2019 Ostrowiec. Interwencja policji w szpitalu. Na zdjęciu (od lewej): Zbigniew Duda - radny powiatowy PiS, Marek Bilski - radny powiatowy PiS, Mirosław Rogoziński - radny powiatowy PiS, Paweł Walesic - radny powiatowy PiS, Przemysław Cielecki - członek zarządu powiatu w latach 2014-2018, Magdalena Zieleń - radna sejmikuFot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Ostatecznie dyrektor Andrzej Gruza przyjął w gabinecie radnych, ale dokumentów im nie przedstawił. Miał powiedzieć, że będą gotowe na jutro, bo dziś nie ma czasu. Zbigniew Duda dodaje, że po tych słowach wyszedł z gabinetu, zostawiając radnych samych z funkcjonariuszami policji. Z kolei sekretarka zebrała informacje, o jakie konkretnie dokumenty radnym chodzi. Zbigniew Duda mówi, że takiej sytuacji w samorządzie nigdy jeszcze nie doświadczył.

- Utrudnianie pracy radnym jest przestępstwem. Do tego, żeby dyrektor chciał z nami jako radnymi rozmawiać potrzebna była interwencja policji. Co się tutaj dzieje? - pyta Zbigniew Duda.

29.10.2019 Ostrowiec. Interwencja policji w szpitalu. Na zdjęciu (od lewej): Zbigniew Duda - radny powiatowy PiS, Mateusz Czeremcha - radny miejski i członek rady społecznej ZOZ w Ostrowcu, Krzysztof Ołownia - członek rady społecznej ZOZFot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości nie wyklucza złożenia zawiadomienia do prokuratury.

Reklama