Żywa lekcja historii o stanie wojennym

Data publikacji: 13.12.2019 16:40
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
Kielce. 13.12.2019. OMPiO. Rekonstrukcja Stanu Wojennego

Kielce. 13.12.2019. OMPiO. Rekonstrukcja Stanu Wojennego
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Czym był stan wojenny dla Polaków, jak wyglądało życie codzienne zwykłych mieszkańców, jak społeczeństwo przeciwstawiało się władzy oraz jakie były formy oporu? Odpowiedzi między innymi na te pytania poznali uczniowie z kieleckich szkół, którzy wzięli udział w zajęciach w Ośrodku Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej na Wzgórzu Zamkowym w Kielcach.

Koksowniki, armatka wodna, oddziały ZOMO oraz milicja i wojsko w umundurowaniu, które znalazły się na dziedzińcu Wzgórza Zamkowego, pomogły uczniom poczuć klimat sprzed 38 lat. Tu także zobaczyli inscenizację: demonstrację „Solidarności” i wejście do akcji sił porządkowych.
O dbałość każdego elementu pokazu dbał Zbigniew Kowalski ze Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 4. Pułku Piechoty Legionów, nauczyciel historii w I Liceum Ogólnokształcącym imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach.

- To jest dotykanie historii, bo, po pierwsze, jesteśmy w smutnym miejscu, na placu byłego więzienia, gdzie wiele osób było przetrzymywanych i cierpiało, a z drugiej strony jesteśmy niedaleko kieleckiej katedry, pod którą oddziały ZOMO pacyfikowały studentów, którzy po mszy wychodzili i wznosili patriotyczne okrzyki. Także jesteśmy w epicentrum tych wydarzeń, które się kiedyś działy - podkreślił.

W rekonstrukcji wzięła udział między innymi młodzież z liceum „Żeromskiego”. Po raz kolejny uczestniczyła w niej Olga Brela z klasy drugiej. Wcieliła się w rolę jednej z działaczek „Solidarności”.

- Ludzi, którzy walczą o „Solidarność”, o dobro swojego kraju, by być wolnym, bezpiecznym, żeby się nie martwić tym, czy przeżyjemy kolejny dzień. Oni bardzo ryzykowali, a niektórzy z nich zapłacili najwyższą cenę - życie - zaznaczyła.

Po drugiej stronie stanął Wojciech Kawalec, członek Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 4. Pułku Piechoty Legionów. Mówił, że w tej rekonstrukcji najważniejsza jest pamięć oraz jak najwierniejsze odtworzenie tamtych realiów stanu wojennego.

- Moja rola, to sylwetka żołnierza Służby Wewnętrznej, czyli ówczesnej Żandarmerii Wojskowej, wykonującej zadania tak milicyjne, jak i wspierające ministerstwo spraw wewnętrznych, czyli jego agendy: Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej, czy samą Milicję Obywatelską - tłumaczył.

Uczniowie, którzy przybyli do OMPiO wzięli udział także w warsztatach, na których analizowali materiały źródłowe pochodzące sprzed 38 lat, jak również przygotowywali plakaty, ukazujące władzę i społeczeństwo w stanie wojennym. Chwalili ten sposób edukacji.

- Dowiedziałyśmy się, jak 13 grudnia wprowadzono stan wojenny i z jakimi represjami to się wiązało - mówiły Nadia i Dominika ze Szkoły Podstawowej numer 11 w Kielcach.

- Mogliśmy posłuchać, jak w stanie wojennym przebiegały te wszystkie łapanki, jak ścigano ludzi za to, że chcieli walczyć o wolność, pokazano nam ekonomię PRL. Oryginalna lekcja. Uważam, że im więcej osób to zobaczy, tym bardziej doceni te czasy, które mamy obecnie. Nie będą z nostalgią mówili, że kiedyś to było… - zauważył Juliusz z VII Liceum Ogólnokształcącego w Kielcach.

Dorota Sikora, nauczycielka historii ze Szkoły Podstawowej numer 11 w Kielcach również podkreślała znaczenie takiej formy przekazywania wiedzy, jaką zaproponował Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej.

- Data zobowiązuje. Warto, żeby młodzież wiedziała, z czym ona się wiąże. Uczniowie mogli się dowiedzieć, jak wyglądało życie codzienne Polaków w stanie wojennym, ale mogły też poczuć na własnej skórze - dodała. W zajęciach w OMPiO udział wzięło ponad 250 uczniów.

Reklama