Morsy powitały Nowy Rok nad zalewem w Morawicy

Data publikacji: 01.01.2020 17:27
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
01.01.2020. Morawica. Noworoczne morsowanie

01.01.2020. Morawica. Noworoczne morsowanie
Morawica / Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Niestraszny im chłód i zimna woda. Morsy świętowały rozpoczęcie Nowego Roku kąpielą w zalewie w Morawicy. Nie mogło zabraknąć szampana i zimnych ogni.

Jak przekonywał Edward Lis, przez wiele lat związany ze Świętokrzyskim Klubem Morsów, to już norma, że morsy w taki sposób obchodzą ważne uroczystości.

- To jest taka tradycja. W ten sposób świętujemy na przykład 11 listopada, witamy wiosnę, czy Nowy Rok - wyjaśnił.

W noworoczną środę morsy wchodziły do wody, gdy temperatura powietrza była dodatnia, termometr wskazywał 3 stopnie Celsjusza. Jak mówił Edward Lis, to nie jest aura sprzyjająca morsowaniu.

- Przy temperaturze ujemnej w powietrzu czujemy zimno, a woda wtedy jest cieplejsza, natomiast jak jest dodatnia, to powietrze jest cieplejsze, a woda chłodniejsza. Dla morsów to nie jest korzystne. Dobrze dla nas by było, gdyby chociaż było minus 2 - zapewniał.

Każdy, kto morsuje, przekonuje o zaletach zimnej wody.

- Wyrabia hart ducha, sprawia, że nie ma chorób takich jak przeziębienia, kataru, a do tego dochodzi możliwość spędzania czasu ze wspaniałymi ludźmi - wymieniał Edward Lis.

O tych leczniczych właściwościach na własnej skórze przekonała się Mirosława Niemeczek z Bilczy, która morsuje od 2014 roku.

- Zaczęłam przypadkowo. Trójka moich dzieci morsowała, a ja mówiłam - nie, bo chorowałam. Wtedy, w 2014 roku, brałam chyba dwa antybiotyki i nie przeszło mi. Przez 2-3 miesiące dusił mnie ogromny kaszel. Pewnego dnia, jak dzieci jechały na morsowanie, pojechałam z nimi. Uznałam: co będzie, to będzie. Weszłam do wody i potem w czasie 2-3 dni ustąpiło wszystko - wspomniała.

Aby sobie nie zaszkodzić, ważne jest, aby przed wejściem do wody, wykonać rozgrzewkę, pobudzić krążenie. Także po wyjściu z zimnej kąpieli warto chwilę pobiegać.

Noworoczne morsowanie miało swoją oprawę. Nie zabrakło cyfr tworzących napis 2020, był też szampan, zimne ognie oraz ognisko. Niektórzy postawili też na oryginalne przebrania.

Tagi do tego wpisu
Reklama