Andrzej Szejna liczy na dwucyfrowy wynik Roberta Biedronia

Data publikacji: 26.06.2020 13:38
Autor: Michał Kita / Kategoria: Wiadomości z regionu
26.06.2020. Kielce. Konferencja Andrzeja Szejny. Na zdjęciu (od lewej): Alicja Lisiak - partia Wiosna, Andrzej Szejna - poseł Lewicy, Marcin Chłodnicki - radny Rady Miasta Kielce i Grzegorz Żmuda - koordynator partii Wiosna w województwie świętokrzyskim

26.06.2020. Kielce. Konferencja Andrzeja Szejny. Na zdjęciu (od lewej): Alicja Lisiak - partia Wiosna, Andrzej Szejna - poseł Lewicy, Marcin Chłodnicki - radny Rady Miasta Kielce i Grzegorz Żmuda - koordynator partii Wiosna w województwie świętokrzyskim
Fot. Michał Kita / Radio Kielce

Przedstawiciele Lewicy zachęcali mieszkańców Kielc do oddania głosu na Roberta Biedronia w niedzielnych wyborach prezydenckich.

Podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami na Placu Artystów, poseł Andrzej Szejna, szef Nowej Lewicy w regionie stwierdził, że jest zadowolony z efektów kampanii kandydata Lewicy. Jego zdaniem, nadchodzące wybory zdecydują o miejscu cywilizacyjnym Polski w Europie i na świecie.

- Robert Biedroń to jedyny postępowy kandydat lewicowy. To kandydat, który mówi o Polsce, godności, a nie nienawiści. Biedroń to kandydat, który broni ludzi słabszych i wykluczonych. Jego wynik będzie świadczył o tym, na ile dorośliśmy do demokracji - mówił Andzrej Szejna.

Wśród obietnic wyborczych Biedronia, lider Nowej Lewicy wymienił m.in. legalizację związków partnerskich, również wśród mniejszości seksualnych, wybudowanie miliona mieszkań dla ludzi młodych, zwiększenie zasiłku dla bezrobotnych i przeznaczenie 7,2 proc. PKB na ochronę zdrowia.

Andrzej Szejna podczas spotkania z dziennikarzami nie wskazał konkretnie komu Robert Biedroń mógłby przekazać swoje poparcie przed ewentualną II tura wyborów.

- Jesteśmy przed pierwszą turą wyborów, nie oglądamy się na sondaże, tylko do ostatniej chwili stoimy przy naszym kandydacie. Wciąż mam nadzieję, mimo że jest ona dosyć słaba, to liczę na to, że Rober Biedroń uzyska wynik dwucyfrowy - podkreśla.

Zdaniem świętokrzyskiego posła Nowej Lewicy, w drugiej turze to nie partie, czy pozostali kandydaci będą decydować o tym kogo poprzeć, ale wyborcy, którzy pójdą do urn.

Reklama