Będą nowe obostrzenia? Do zasłaniania ust i nosa wyłącznie maseczki?

Data publikacji: 23.02.2021 12:26
Kategoria: Wiadomości z kraju /Źródło: PAP
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

- Rekomendacje na temat obostrzeń minister zdrowia na bieżąco przekazuje premierowi i on podejmuje decyzje. Zapewne zostaną one jutro przez ministra ogłoszone - powiedział we wtorek w czasie konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

W poniedziałek na antenie TVP Info minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że myśląc o nowych obostrzeniach w Polsce będzie wzięta pod uwagę także sytuacja poza granicami kraju.

- W Czechach i na Słowacji mamy trudną sytuację. Nasi południowi sąsiedzi zwrócili się nawet do nas o pomoc dla swoich pacjentów, której w miarę naszych możliwości udzielimy - zapowiedział minister zdrowia.

- Pierwszym naturalnym krokiem będzie wprowadzenie ograniczeń w ruchu między naszymi południowymi sąsiadami a Polską. Chcemy, aby osoby, które wjeżdżają do Polski, musiały wykazać się negatywnym testem w kierunku koronawirusa. Jeżeli takiego testu nie mają, to będą musiały odbywać kwarantannę - powiedział szef MZ.

- W zakresie przyłbic, kominów, szalików nie będzie podejścia „miękkiego”, tzn. raczej będzie dość kategoryczny zakaz używania takich rzeczy do zasłaniania ust i nosa, z jednoczesną rekomendacją, czego powinniśmy używać - powiedział Wojciech Andrusiewicz.

Dodał, że „nowe przepisy to jest zapewne kwestia jutrzejszego dnia, kiedy to minister zdrowia Adam Niedzielski będzie ogłaszał nowe podejście do obostrzeń w ramach rozporządzenia epidemicznego”.

W poniedziałek zmiany zapowiadał również szef KPRM Michał Dworczyk, który tłumaczył, że przyłbice czy szaliki są „gorszym środkiem ochrony indywidualnej niż maseczka, w szczególności maseczka chirurgiczna czy FFP2 albo FFP3”.

- Proszę zwrócić uwagę, że wirus mutuje, pojawiają się kolejne odmiany, coraz bardziej zaraźliwe - tak jak w przypadku odmiany brytyjskiej czy południowoafrykańskiej - i trzeba w związku z tym odpowiadać na bieżącą sytuację - mówił szef KPRM.

Reklama