Biskup Piotrowski: zmartwychwstanie Chrystusa zawsze było dla kogoś niewygodne [HOMILIA]

Data publikacji: 04.04.2021 14:08
Kategoria: Wiadomości z regionu /Źródło: Marcin Marszałek
04.04.2021. Kielce. Wielkanoc. Bazylika katedralna. Msza święta. Na zdjęciu: Jan Piotrowski - biskup kielecki

04.04.2021. Kielce. Wielkanoc. Bazylika katedralna. Msza święta. Na zdjęciu: Jan Piotrowski - biskup kielecki
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

- Życzę wam głębokiej wiary w to, że Jezus zmartwychwstał dla każdego z nas bez wyjątku. Życzę wam żywej nadziei, aby pozwolić Jezusowi być obecnym w historii swojego życia - mówił podczas wielkanocnej mszy świętej w kieleckie katedrze biskup Jan Piotrowski.

Posłuchaj homilii Jana Piotrowskiego, biskupa kieleckiego

Jak przypomniał ordynariusz, zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, jakie dokonało się w poranek wielkanocny jest wielką tajemnicą wiary. Wydarzenie to podtrzymuje prawdę o Bogu i jego miłości do człowieka. Nawet jeżeli nie dla każdego, jest to oczywiste.

W swojej homilii biskup zaznaczył, że znaczenie faktu zmartwychwstania jest obecnie różnie odbierane. Niekiedy w negatywnym znaczeniu.

- Zmartwychwstanie stało się absolutnie niewygodne dla pewnych trendów filozoficznych, a nawet wręcz niebezpieczne. Zdaje się ograniczać człowieka w jego autonomii i dominacji nad światem oraz w jego wolności - mówił biskup.

Tak było w czasach Chrystusa i tak jest obecnie.

- Zmartwychwstanie nie było zaplanowane przez człowieka, nie wchodziło w jego program myślowy, a tym samym burzyło porządek przywódców narodu wybranego i ówczesnej kultury śródziemnomorskiej. Dlatego ludzka próżność i przewrotność karmiona pychą nie cofnęła się przed niczym aby bronić swoich zagrożonych interesów.    

Jak przypomniał ordynariusz zmartwychwstanie nie ma precedensu w historii ludzkości. To ono umocniło wiarę apostołów i dało początek kościołowi. Dziś stanowi fundament naszej wiary i sakramentów.  

- Jeśli będziemy wierni Eucharystii, to niezależnie od tego czy będą nas tysiące w kościołach czy może niewielka trzódka to będziemy żywym kościołem zdolnym do świadectwa wiary nawet w trudniejszych czasach niż te jakie przeżywamy - dodał biskup.

Jak mówiły osoby uczestniczące w liturgii święto Wielkiej Nocy wiąże się dla niech przede wszystkim z obowiązkiem zachowania tradycji oraz zobaczenia się z bliskimi.

- Przychodzę do kościoła głównie by spełnić rodzinny obowiązek, zachować tradycję Jesteśmy z daleka, z Jeleniej Góry, przyjechałyśmy do naszych rodziców. Katedra to kościół z mojego dzieciństwa i lubię do niego wracać.  

Jak dodaje Wielkanoc to także czas spotkań z rodziną. Jest on szczególnie ważny w przypadku  osób starszych.  

- To jest czas kiedy rodzina z całej Polski może spotkać się w jednym miejscu. Zwłaszcza z rodzicami czy dziadkami. Oni w czasie wielu miesięcy pandemii szczególnie odczuwają  brak kontaktu z innymi ludźmi.

Reklama