Brakuje krwi. Szpitale muszą przekładać planowane operacje

Data publikacji: 02.07.2021 12:02 / Data aktualizacji: 02.07.2021 14:27
Autor: Iwona Murawska / Kategoria: Wiadomości z regionu

 
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach zwraca się z apelem o honorowe oddawanie krwi. Obecnie brakuje każdej z grup.

Jak informuje dyrektor centrum Jerzy Stalmasiński, od kilkunastu dni w magazynach mamy bardzo niewielkie zapasy krwi, w związku z czym zdarzają się sytuacje, że placówka nie może wydać tego leku szpitalom.

- Coraz częściej się zdarza, że musimy odmawiać szpitalom wydania krwi do zabiegów planowych. Zawsze musimy mieć pewien zapas krwi w banku centralnym na operacje nagłe, ratujące życie chociażby dla ofiar wypadków drogowych. Natomiast do zabiegów planowych, czyli takich, które mogą zostać odroczone niestety w wielu przypadkach zmuszeni jesteśmy odmówić wydania krwi, mówi Jerzy Stalmasiński.

Jak dodaje, by zaspokoić potrzeby pacjentów przebywających w świętokrzyskich szpitalach dziennie krew powinno oddać od 140 do 160 osób.

- Dziennie zgłasza się do nas około 50 - 60 dawców, a to jest liczba niewystarczająca. Szpitale po lockdownie w końcu zaczęły wykonywać zabiegi i operacje. Dlatego dziennie honorowo krew powinno oddawać ponad 100 osób - mówi dyrektor centrum.

Przypomina że krew mogą oddać osoby, które zostały zaszczepione przeciw COVID-19. Jednak po przyjęciu preparatu firm Pfizer i Moderna trzeba poczekać po 48 godzin, a w przypadku szczepionek AstraZeneka i Johnson&Johnson 14 dni.

Dawcy mogą się zgłaszać w dni powszednie do siedziby Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ulicy Jagiellońskiej w Kielcach, a także w oddziałach terenowych placówkach, czyli w Końskich, Ostrowcu Świętokrzyskim, Sandomierzu i Skarżysku - Kamiennej.

adv adv
Wiadomości
Reklama