Dominik Tarczyński: głosowanie ws. odwołania Barley będzie papierkiem lakmusowym dla opozycji

Data publikacji: 07.10.2020 09:46
Autor: Marek Orkisz / Kategoria: Wiadomości z regionu
Na zdjęciu: Dominik Tarczyński

Na zdjęciu: Dominik Tarczyński
Fot. Radio Kielce

- Głosowanie w sprawie odwołania wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego, Katariny Barley będzie papierkiem lakmusowym dla posłów opozycji – powiedział Dominik Tarczyński. Jak przypomniał eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, w związku z jej wypowiedzią, w której znalazły się słowa o konieczności „zagłodzenia finansowego” Węgier i Polski, posłowie PiS złożyli wniosek o jej odwołanie.

Będzie to możliwe tylko wtedy, gdy za wnioskiem zagłosują także polscy deputowani opozycji. Jak zauważył gość Radia Kielce, wynik głosowania pokaże, czy mamy do czynienia z ludźmi dla których jest ważne dobre imię Polski.

- Czy potrafią być niezależni od niemieckich deputowanych i czy rzeczywiście chcą być zagłodzeni - powiedział.

Jak zauważył europoseł, tego typu słowa nie mają żadnego usprawiedliwienia i nie można nad nimi przechodzić do porządku dziennego.

- Takie słowa nie mogą padać nigdy, także biorąc pod uwagę kontekst historyczny. To język godzący w dobre imię Europy. To Niemcy podczas II wojny głodzili i mordowali ludzi. To było olbrzymie, planowane ludobójstwo, które do dzisiaj jest w sercach i umysłach Polaków. Do dzisiaj nasz kraj ponosi skutki niemieckiej agresji, ludobójstwa i następstw wojny. Cały czas musimy odbudowywać swój potencjał. W tym kontekście, ale także myśląc o naszej przyszłości taki język jest nie do przyjęcia - powiedział.

- Od wyników głosowania, od tego, jak zachowają się polscy eurodeputowani, zależy jak będziemy traktowani w przyszłości, jaka będzie nasza pozycja w negocjacjach. Czy będziemy wolnym i dumnym narodem, czy państwem, któremu można napluć w twarz i nie będziemy reagowali - dodał.

 

Reklama