Dominik Tarczyński: jesteśmy lojalnym członkiem UE [OGLĄDAJ]

Data publikacji: 11.10.2021 12:02
Autor: Michał Kita / Kategoria: Wiadomości z regionu
Na zdjęciu: Dominik Tarczyński - europoseł PiS

Na zdjęciu: Dominik Tarczyński - europoseł PiS
Fot. archiwum prywatne

- Jesteśmy częścią Unii Europejskiej i jej lojalnym członkiem. Chcemy współpracować tak jak się umówiliśmy, w ramach traktatów. Jedyne na co się nie zgadzamy to to, aby Unia, której jesteśmy integralną częścią wychodziła poza przyjęte umowy - stwierdził Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości na antenie TVP Info w programie „Jedziemy”.

Parlamentarzysta odniósł się między innymi do wypowiedzi wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego Katariny Barley, która w  wywiadzie dla Gazety Wyborczej, stwierdziła, że Polska nie powinna dostać pieniędzy z unijnego funduszu odbudowy. Zdaniem Dominika Tarczyńskiego, jeżeli Unia chciałaby wstrzymać wypłatę funduszy, wówczas nasz kraj zrekompensuje to sobie poprzez potrącanie różnicy ze składek członkowskich, wpłacanych do wspólnoty.

Świętokrzyski europoseł PiS mówi, że krytyka orzeczenia, które wydał polski Trybunał Konstytucyjny, mimo iż podobne wyroki zapadały w innych krajach Wspólnoty dowodzi podwójnych standardów i hipokryzji w Unii.

- To pokazuje, że ten teatr, który odgrywają w Brukseli czy Strasburgu nie ma nic wspólnego z tym co robią u siebie, a nam starają się mówić jak ma wyglądać system prawny, który jest wyłączony z kompetencji przekazanych traktatowo Unii Europejskiej – mówi parlamentarzysta.

Dominik Tarczyński podkreśla, że straszenie polexitem jest próbą wpływania na zmianę rządów w Polsce i osłabiania poparcia społecznego dla Prawa i Sprawiedliwości.

- Ta dyskusja trwa od 2015 roku, cały czas słyszymy kłamstwa, że Polska wyjdzie z Unii, Prawo i Sprawiedliwość chce opuszczenia Unii Europejskiej. Nie dostaniemy pieniędzy, zagłodzą nas tak jak mówi pani Barley. Oni uważają, że Polska bez tych pieniędzy umrze, tak się nie stanie, ponieważ te pieniądze wpłyną, tak jak to było w poprzednich latach - dodaje.  

Zdaniem świętokrzyskiego europosła Prawa i Sprawiedliwości, niedzielne protesty przeciwników orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, były groteskowym przedstawieniem polityków opozycji.

Reklama