Dziś pożegnamy Alfredę Zawieruchę-Rubak

Data publikacji: 20.10.2020 06:12
Autor: Marlena Płaska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Alfreda Zawierucha-Rubak

Alfreda Zawierucha-Rubak
Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego / miesięcznik „Głos Górna”

Dziś odbędzie się pogrzeb Alfredy Zawieruchy-Rubak, lekarza rodzinnego, radnej i wiceprzewodniczącej Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego III kadencji. Msza święta żałobna odbędzie się na Św. Krzyżu o godz. 11.00, natomiast msza pogrzebowa - w kościele parafialnym w Bielinach o godz. 14.00.

Będzie jej przewodniczył o. Dariusz Malajka, wieloletni rektor Bazyliki na Świętym Krzyżu, obecnie proboszcz parafii św. Anny w Kodniu i kustosz sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej. Homilię wygłosi o. Zygfryd Wiecha - wieloletni superior klasztoru na Świętym Krzyżu.

Alfreda Zawierucha-Rubak była bowiem związana ze wspólnotą Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu.

- Jako lekarz przez lata opiekowała się oblatami, jej mąż jest u nas organistą - mówił w rozmowie z Radiem Kielce o. Marian Puchała, superior klasztoru. - Ponadto, małżeństwo pani Alfreda i Mirosław było honorowymi oblatami od około 10 lat. To tytuł nadawany przez ojca generała naszego zgromadzenia osobom, które starają się żyć zgodnie z zasadami oblatów: wspomagając ubogich czy pomagając misjonarzom. Wiemy, że pani Alfreda była bardzo oddaną lekarką, będzie nam jej bardzo brakowało - wspominał superior.

Ojciec Dariusz Malajka wspomina, że Alfredę Zawieruchę-Rubak, jej męża i mamę znał od lat i czuł się niemal częścią ich rodziny.

- Pani Alfreda była dla kolejnych pokoleń oblatów jak mama - dodaje. - Zatroskaną o wiele spraw: jako lekarz dbającą o nasze zdrowie, ale też zatroskaną o naszą trudną na Świętym Krzyżu codzienność. Była zaangażowana w wiele dzieł misyjnych prowadzonych przez oblatów - wspomina.

Dodaje, że Alfreda Zawierucha Rubak była osobą o wielkim sercu i wrażliwości, troszczącą się o potrzebujących i budującą na fundamencie wiary.

- Pamiętam przesuwane paciorki różańca w jej dłoniach, różańca, którego praktycznie nie wypuszczała z ręki. To ona wraz z mężem byłą w 2006 roku inicjatorem powstania stowarzyszenia Per Crucem, skupiającego m.in. prawników, lekarzy, profesorów kieleckich uczelni. Była też bardzo zatroskana o uregulowanie spraw własnościowych na Świętym Krzyżu i wspierała te starania - mówi o. Dariusz.

Ojciec Dariusz Malajka dodaje, że wzorem dla niego była także mama pani Alfredy, Helena, która uczyła ludzi wokół, jak przyjmować to, co daje codzienność, łącznie z cierpieniem. Pani Helena zmarła na krótko przed swoją córką, Alfredą. Obie zostaną dziś pochowane na cmentarzu w Bielinach.

Alfreda Zawierucha-Rubak urodziła się 4 września 1956 roku w Bielinach. Ostatnio pracowała jako dyrektor Zespołu Ośrodków Zdrowia w Górnie, była wojewódzkim konsultantem w dziedzinie medycyny rodzinnej. W sejmiku województwa świętokrzyskiego była zastępcą przewodniczącego Komisji Edukacji, Kultury i Sportu. Zasiadała w Radzie Społecznej Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach. Chorowała na COVID-19.

Podobne wiadomości
Reklama