Filharmonia Świętokrzyska rozpoczyna jubileuszowy sezon

Data publikacji: 01.10.2021 13:44
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
Kielce. Filharmonia Świętokrzyska

Kielce. Filharmonia Świętokrzyska
Kielce / Fot. Radio Kielce

Koncerty kameralne i symfoniczne, Świętokrzyskie Dni Muzyki, spotkania z dźwiękami dla całych rodzin i towarzyszące im wydarzenia. Filharmonia Świętokrzyska rozpoczyna dziś nowy sezon artystyczny. Koncert inauguracyjny odbędzie się o godzinie 19.

- Gościem specjalnym nie będzie wyjątkowo znany, wielki artysta, ale młody muzyczny talent Michał Balas - zapowiada Jacek Rogala, dyrektor Filharmonii Świętokrzyskiej. - W tym roku miałem przyjemność, jako juror Konkursu Wiolonczelowego im. Dominika Połońskiego w Łodzi poznać młodego muzyka, Michała Balasa. Młodego, bo 20-letniego zaledwie, który stał się objawieniem tego konkursu, dostał Grand Prix i tytuł „indywidualności wiolonczelowej”. Jest studentem Akademii Muzycznej w Łodzi i Bazylei, w Szwajcarii. Wygrana w Łodzi nie była jego pierwszym sukcesem - podkreśla.

W pierwszej  części wieczoru Michał Balas wspólnie z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Świętokrzyskiej pod dyrekcją Jacka Rogali wykona Koncert wiolonczelowy h-moll op. 104 Antonina  Dvořáka.

Jacek Rogala mówi, że to będzie koncert pełen przepięknych melodii.

- Anegdota głosi, że wiele z tych melodii małemu Dvořákowi śpiewała mama przy kołysce. Rzeczywiście jest to prawie 40-minutowy koncert, w którym melodie przebiegają jedna za drugą, a to wszystko w pięknym, romantycznym sosie. Jeśli ktoś nie miał okazji posłuchać tego koncertu na żywo, to bardzo do tego namawiam, bo to muzyka, która sprawia dużo radości - podkreśla dyrektor.

W drugiej części wystąpi już sama orkiestra, wykonując IV Symfonię d-moll op. 120 Roberta Schumanna.

- Też romantyczny utwór, ale to zupełnie inny obraz, inna barwa romantyzmu, skondensowana forma, targanie emocjami, dużo dramatyzmu, a jednocześnie jakieś ciepło, nadzieje, radość, żeby nie rzec euforia, w niektórych momentach przeplatana z liryzmem - opisuje Jacek Rogala.

W przerwie koncertu zostanie otwarta wystawa, zatytułowana „Lata lecą…”. Jest ona związana z dwoma jubileuszami: 75-leciem Filharmonii Świętokrzyskiej oraz 100-leciem tradycji muzyki symfonicznej w Kielcach.

Dziś także, w związku z obchodzonym 1 października, Międzynarodowym Dniem Muzyki, pracownicy Filharmonii Świętokrzyskiej odbiorą Medale Gloria Artis, Medale Za Długoletnią Służbę oraz odznaki Zasłużony dla Kultury Polskiej.

Dzisiejsze wydarzenie rozpoczyna nowy sezon w Filharmonii Świętokrzyskiej. Jacek Rogala wyjaśnia, że planuje go tak, jakby to miał być zwykły czas, ale opowiada o nim ostrożnie, bo nie wiemy, jak pandemia wpłynie na działalność instytucji kultury.

- Chcielibyśmy, żeby ten sezon był przede wszystkim normalny, żebyśmy mogli co tydzień zapraszać publiczność i spotykać się z nią. Na resztę jesieni zaplanowaliśmy kilka koncertów, które spadły w czasie pandemii. Chciałbym zaprosić szkoły na koncerty mikołajkowe, z okazji andrzejek chcemy zaś pokazać drugą część najznakomitszych polskich piosenek z 2. połowy XX wieku w świetnych aranżacjach Piotra Wrombla i wykonaniu śpiewającego małżeństwa: Patrycji i Jacka Kotlarskich, szykujemy się do Sylwestra - wymienia.

Nie zabraknie kolejnej odsłony Świętokrzyskich Dni Muzyki. A w listopadzie do Kielc przyjedzie Antoni Wit.

- Maestro poprowadzi koncert, do którego próby mieliśmy już przed pandemią, ale musieliśmy je przerwać z powodu epidemii. W międzyczasie wydał książkę, w której opowiada o swojej karierze - wyjaśnia dyrektor Filharmonii Świętokrzyskiej.

W planach jest spotkanie autorskie w Antonim Witem. Natomiast książkę już od dziś można kupić w kasie Filharmonii Świętokrzyskiej.

Reklama