Gminy ponownie rozpoczynają „Bitwę o wozy"

Data publikacji: 04.07.2020 11:41
Autor: Daniel Lenart / Kategoria: Wiadomości z regionu
04.07.2020 Wola Kopcowa. Akcja zachęcająca do udziału w drugiej turze wyborów prezydenckich. Na zdjęciu: Grzegorz Piwko - dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, Sylwia Smurzyńska, Wojciech Bugaj - wiceprzewodniczący Rady Gminy Miedziana Góra, Mirosław Gębski - starosta kielecki, Rafał Banaś - prezes OSP w Bobrzy, Ewelina Kaczmarzyk

04.07.2020 Wola Kopcowa. Akcja zachęcająca do udziału w drugiej turze wyborów prezydenckich. Na zdjęciu: Grzegorz Piwko - dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, Sylwia Smurzyńska, Wojciech Bugaj - wiceprzewodniczący Rady Gminy Miedziana Góra, Mirosław Gębski - starosta kielecki, Rafał Banaś - prezes OSP w Bobrzy, Ewelina Kaczmarzyk
Fot. Daniel Lenart / Radio Kielce

Gminy województwa świętokrzyskiego do 20 tys. mieszkańców ponownie rywalizują w „Bitwie o wozy". Za najwyższą frekwencję podczas głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich strażacy otrzymają nowy samochód gaśniczy ufundowany przez MSWiA.

Gazetki promujące Andrzeja Dudę w wyborach prezydenckich rozdawał dziś Mirosław Gębski, starosta kielecki. Swoją akcję rozpoczął przed jednym z marketów w Woli Kopcowej.

- To jest najlepszy kandydat z tej dwójki, która pozostała w wyścigu. Jest to osoba, której zwycięstwo pozwoli kontynuować dobre zmiany zachodzące w tej chwili dzięki współpracy rządu, samorządu i prezydenta. Mówię tu o Funduszu Dróg Samorządowych, Funduszu Inwestycji Samorządowych, programach: 500 +, Wakacje + czy Wyprawce szkolnej - mówi starosta.

Jak podkreśla, drugim celem akcji jest zachęcenie wszystkich mieszkańców do udziału w wyborach. Gmina Masłów miała najwyższą frekwencję w pierwszej turze, dzięki czemu do Ochotniczej Straży Pożarnej trafi wóz strażacki. Dostanie go OSP w Woli Kopcowej.

W akcję Mirosława Gębskiego zaangażowali się też strażacy ochotnicy, którzy liczą, że frekwencja znów będzie wysoka i do którejś z jednostek trafi kolejny wóz bojowy. Grzegorz Piwko, strażak ochotnik z Woli Kopcowej nie ukrywa, że taki pojazd bardzo pomaga w akcjach OSP.

Rafał Banaś, prezes OSP w Bobrzy mówi, że jego gminie zabrakło zaledwie 36 głosów, by wygrać z Masłowem, dlatego jeszcze mocniej niż przed pierwszą turą, strażacy zaangażowali się w namawianie mieszkańców do udziału w wyborach.

- Niestety w pierwszej turze przegraliśmy z Masłowem o zaledwie pół procent. Zostaliśmy ostatnią jednostką OSP w naszej gminie, która ma samochód z 1989 roku - mówi Rafał Banaś.

Mirosław Gębski wraz ze strażakami odwiedzi Masłów, Zagnańsk, Samsonów, Miedzianą Górę, Kostomłoty i Tumlin.

adv adv
Wiadomości
Reklama