Granaty i pocisk w Motkowicach. Saperzy zabezpieczyli znaleziska

Data publikacji: 04.05.2021 12:56
Autor: Marlena Płaska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Policja

Kolejne niewybuchy ujawnione i zabezpieczone w kompleksie leśnym w Motkowicach koło Jędrzejowa. Znaleziono pięć granatów moździerzowych kalibru 82 milimetry i jeden czerep pocisku artyleryjskiego.

- Znaleziska pochodzą z czasów II wojny światowej. Zostaną zniszczone przez wysadzenie na terenie poligonu - informuje plutonowy Sebastian Tosnowiec z 31. Patrolu Saperskiego z Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach.

Jak informowaliśmy, to kolejne w tym roku znalezisko w lesie w Motkowicach. W 1945 roku toczyły się tam działania wojenne. Jest tam opuszczone stanowisko artylerii.

Sebastian Tosnowiec informuje, że dotąd największym podjętym przez saperów znaleziskiem w tym miejscu było zabezpieczenie dziewięciu ton przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych, głównie pocisków artyleryjskich. Dodaje, że należy spodziewać się kolejnych odkryć przedmiotów niebezpiecznych w tym rejonie.

Sebastian Tosnowiec wyjaśnia, że z uwagi na duża liczbę zgłoszeń saperzy nie są w stanie zbadać całego kompleksu leśnego w Motkowicach.

- Tylko w tym roku zrealizowaliśmy ponad 80 zgłoszeń. Dlatego działamy głównie interwencyjnie. Nie jesteśmy w stanie sami przebadać tak dużego obszaru jak cały kompleks leśny - podkreśla.

Sebastian Tosnowiec dodaje, że najwięcej niewybuchów jest odnajdywanych przez przypadkowe osoby, np. spacerowiczów lub miłośników grzybobrania. Przypomina, że takie znaleziska są bardzo niebezpieczne

- Jeśli się niewłaściwie zachowamy, może dojść do najgorszego, czyli eksplozji takiego przedmiotu i tragedii. Nie wolno nam przede wszystkim ruszać takich przedmiotów i w żaden sposób przy nich manipulować, ponieważ materiał wybuchowy jaki się w nich znajduje jest nadal aktywny i może detonować - przestrzega.

W przypadku natrafienia na przedmiot przypominający niewybuch wojenny, należy powiadomić o tym policję, która zabezpieczy przedmiot i poinformuje saperów.

W ubiegłym roku saperzy z kieleckiej Bukówki podjęli 307 zgłoszeń, zabezpieczyli i zniszczyli prawie sześć tysięcy niebezpiecznych przedmiotów.

Reklama