Jabłonie skorzystają na opóźnionej wegetacji?

Data publikacji: 18.04.2021 12:16
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
18.04.2021 Sad jabłoniowy na terenie gminy Koprzywnica

18.04.2021 Sad jabłoniowy na terenie gminy Koprzywnica
Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Ostatnie ochłodzenie i opady śniegu nie wpłyną drastycznie na plony owoców w powiecie sandomierskim. - Wprawdzie proces kwitnienia moreli, podobnie jak innych drzew owoców pestkowych, został zahamowany, ale nie powinno im to zaszkodzić - poinformował Piotr Lipiński, dyrektor sandomierskiego oddziału Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

- Przy takiej pogodzie wprawdzie nie latają owady zapylające, co może spowodować, że owoców będzie mniej, jednak nie dramatyzowałbym, ponieważ więcej jest pąków, niż kwiatów - uspokaja.

Obecna pogoda nie będzie mieć negatywnego wpływu na jabłonie, które bardzo potrzebowały wilgoci.

- Woda, która pozostała w gruncie, będzie stanowić zapas na okres wiosenny. Poza tym faza rozwojowa pąków kwiatowych jest na takim etapie, że nawet kilkustopniowe przymrozki nie powinny im zaszkodzić - powiedział Witold Stefaniak, prezes Grupy Producentów „Złoty Sad” w Samborcu.

Witold Stefaniak - prezes Grupy Producentów „Złoty Sad” w SamborcuFot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Dodał, że opóźnienie procesu wegetacji może mieć pozytywne skutki. - Sady będą kwitnąć w późniejszym terminie, a zatem prawdopodobieństwo uszkodzenia kwiatów przez wiosenne przymrozki będzie znacznie mniejsze - tłumaczy.

18.04.2021 Sad jabłoniowy na terenie gminy KoprzywnicaFot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

W minionych latach zdarzało się wielokrotnie, że wiosenne przymrozki powodowały mniejsze zbiory owoców na Sandomierszczyźnie.

Tagi do tego wpisu
Reklama