Jak drzewiej olej wyciskano

Data publikacji: 17.09.2020 13:28
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości z regionu
17.09.2020. Mikułowice. Olejarnia Zagłoba

17.09.2020. Mikułowice. Olejarnia Zagłoba
Fot. Marta Gajda / Radio Kielce

Czekała na ten moment ponad pół wieku. Prasa, która ostatni raz tłoczyła olej w latach 50. XX wieku trafiła z Węgrowa do podbuskich Mikułowic. Będzie jednym z eksponatów powstającego Muzeum Sztuki Olejarskiej. Nową placówkę tworzą właściciele rodzinnej manufaktury Olejarni Zagłoba.

Przedstawiciel firmy Mariusz Roszkowski opowiada, że znajduje się tam nowoczesna linia produkcyjna do tłoczenia oleju, ale jest też zabytkowa, z unikatową prasą tłokową, licząca co najmniej 150 lat. Nowy nabytek wzbogaci kolekcję. Najpierw jednak zostanie poddana renowacji.

- Prasa z Węgrowa przez wiele lat stała nie używana. Była bardzo mocno zakotwiczona. Nie mogliśmy jej wyciągnąć, dlatego musieliśmy ją odciąć. Eksponat waży około 600 kg, ma 2 m wysokości i 70 cm szerokości. Sam cylinder - czyli miejsce, gdzie wsypuje się ziarno, waży około 100 kg - zaznacza Mariusz Roszkowski.

Do tej pory, w manufakturze odbywały się pokazy tłoczenia oleju na oryginalnych zabytkowych maszynach. Obecnie zrodził się pomysł, aby prezentować również bicie oleju.

- Dawniej chłopi nie mieli żelaznych pras. Pozyskiwali olej w bardzo prosty sposób. Była kłoda drewna z wydrążonym otworem, a siłą nacisku były dwa zachodzące na siebie kliny. Te kliny zabijano szlagiem i stąd nazwa bicie. Sam własnoręcznie zamierzam już niebawem stworzyć tego typu urządzenie - mówi Mariusz Roszkowski.

Prasy wraz z ich opisem i historią będą eksponowane w drewnianych domkach, które powstają na terenie olejarni. Historyczna linia, której ozdobą jest prasa tłokowa sprzed 150 lat pochodzi z miejscowości Rudawa. Prawdopodobnie była częścią majątku hrabiego Wielopolskiego z Chrobrza. Mariusz Roszkowski, apeluje, aby osoby, które posiadają tego typu maszyny jak najszybciej podjęły z nim kontakt. Zaznacza, że to ważne, aby część kulinarnego dziedzictwa polski w postaci olejarstwa, żyła nadal.

Rodzinna manufaktura powstała latem 2016 roku. Wytwarzanych jest tam 13 rodzajów naturalnych olei m.in. rydzowy, kokosowy, z pestek dyni czy czarnuszki. Oleje tłoczone metodą tradycyjną są nierafinowane i niefiltrowane, przez co zachowują wszystkie właściwości zdrowotne.

Tagi do tego wpisu
Reklama