Jak ustrzec się wariantu Delta?

Data publikacji: 16.07.2021 13:13
Autor: Daniel Lenart / Kategoria: Zdrowie

 
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Nawet 40 proc. próbek koronawirusa badanych w laboratoriach, to wariant Delta - informuje Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. W województwie świętokrzyskim do tej pory tego wariantu nie stwierdzono, ale prawdopodobnie jest to kwestia czasu.

Wariant Delta jest znacznie bardziej zaraźliwy, niż znane do tej pory wersje koronawirusa. Profesor Dorota Zarębska-Michaluk, zastępca kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym mówi, że na razie nic nie wskazuje, by był groźniejszy. Przebieg choroby zależy przede wszystkim od indywidualnych cech pacjenta.

- Jeżeli będzie chorowała osoba w starszym wieku, to obraz kliniczny będzie większy, bo mamy czynniki ryzyka, choroby współistniejące. Większe jest ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia i zgonu. Natomiast jeżeli będzie chorowała osoba młoda, to jest duża szansa, że będzie to zakażenie skąpoobjawowe, o lekkim przebiegu - tłumaczy profesor Dorota Zarębska-Michaluk.

Szacuje się, że wariant Delta jest nawet o 60 proc. bardziej zaraźliwy niż inne mutacje koronawirusa. Delta częściej zakaża też osoby młode oraz dzieci. Nie uodparnia na niego przechorowanie innych wariantów COVID-19, ani przyjęcie jednej dawki szczepionki. Jednak szczepienia znacząco zmniejszają ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia.

Najlepszą ochroną przed wariantem Delta są te same działania, co przy wcześniejszych szczepach koronawirusa. Powinniśmy nosić maseczki i zachowywać dystans społeczny. Jak mówi dr Jerzy Staszczyk, wojewódzki konsultant w dziedzinie epidemiologii, jeżeli nie jesteśmy zaszczepieni, powinniśmy zdecydować się na wakacje w kraju.

- W miarę możliwości nie wyjeżdżać za granicę, jeżeli nie jesteśmy zaszczepieni. To dlatego, że mamy już państwa, gdzie 100 proc. przypadków zakażeń wywołuje wariant Delta. Jeżeli tam się zakazimy, to na pewno będzie właśnie ta wersja koronawirusa. Są też kraje, gdzie ryzyko, że zakazimy się Deltą wynosi 40-50 proc. - tłumaczy doktor Jerzy Staszczyk i podkreśla, że najlepszą ochroną jest zaszczepienie się. - Były robione badania ludzi, którzy zmarli. W 99 proc. przypadków osoba nie była zaszczepiona. To dość obrazowo pokazuje, dlaczego szczepienia są tak ważne - mówi lekarz.

Otwartym pozostaje pytanie, kiedy w Polsce pojawi się czwarta fala zachorowań na COVID-19. Epidemiolodzy przewidują, że może to nastąpić na przełomie sierpnia i września.

Reklama