Jan Kochanowski „stanął” na dziedzińcu zamku sandomierskiego

Data publikacji: 17.10.2020 17:59
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
17.10.2020. Sandomierz. Popiersie Jana Kochanowskiego na dziedzińcu zamku królewskiego

17.10.2020. Sandomierz. Popiersie Jana Kochanowskiego na dziedzińcu zamku królewskiego
Fot. Grażyna-Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Sandomierzu stanęło wykonane z brązu popiersie Jana Kochanowskiego, autorstwa Mieczysława Weltera - wybitnego klasyka rzeźby polskiej.

17.10.2020. Sandomierz. Popiersie Jana Kochanowskiego na dziedzińcu zamku królewskiegoFot. Grażyna-Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Rzeźba upamiętnia ustanowienie Kochanowskiego na wojskiego sandomierskiego, czyli urzędnika, który zajmował się  ładem i porządkiem na terenie powiatu. Na to stanowisko nominował go król Stefan Batory. Było to 441 lat temu.

Jak powiedział dyrektor Muzeum Okręgowego w Sandomierzu Dominik Płaza, rzeźba świetnie  wpisała się w krajobraz  dziedzińca zamkowego. Ustawiono ją w centralnym miejscu pod dużym drzewem. Koresponduje z inną rzeźbą Mieczysława Weltera znajdującą się przy wejściu do zamku. Jest to król Stefan Batory.

Jerzy Krzemiński, były kierownik działu literatury w Muzeum Okręgowym w Sandomierzu stwierdził, że to był bardzo dobry pomysł, aby postać Jana Kochanowskiego przypomnieć w Sandomierzu, Nie tylko z tego powodu, że pełnił tu ważną funkcję i był cenioną postacią w królestwie, ale jest to przecież ojciec nowożytnego języka polskiego.

Popiersie Jana Kochanowskiego ma wysokość około 1,20 metra. Jest opatrzone tablicą informacyjną.

17.10.2020. Sandomierz. Popiersie Jana Kochanowskiego na dziedzińcu zamku królewskiegoFot. Grażyna-Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Reklama