Jarosław Karyś: sesje będą prowadzone w innym stylu [OGLĄDAJ]

Data publikacji: 09.06.2021 08:25
Autor: Robert Szumielewicz , Ewa Golińska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Na zdjęciu: Jarosław Karyś - przewodniczący Rady Miasta Kielce

Na zdjęciu: Jarosław Karyś - przewodniczący Rady Miasta Kielce
Fot. Robert Felczak / Radio Kielce

- To nie była łatwa sesja - tak o nadzwyczajnym posiedzeniu kieleckich radnych mówi Jarosław Karyś, nowy przewodniczący gremium. Zaznacza, że fakt odwołania Kamila Suchańskiego z funkcji nie był zaskoczeniem, ponieważ pod wnioskiem w tej sprawie podpisało się 17 osób, w tym cały, 11-osobowy klub Prawa i Sprawiedliwości.

Jarosław Karyś powiedział na antenie Radia Kielce, że żaden z klubów rady miasta nie był zadowolony ze sposobu prowadzenia sesji przez Kamila Suchańskiego, co ostatecznie pokazało wtorkowe głosowanie. Była to już druga próba odwołania przewodniczącego, tym razem udana.

- Nie zmieniliśmy zdania przez ostatni rok, stąd kolejny wniosek o odwołanie. Wydaje się, że najwięcej zmieniło się w klubach, które do tej pory uważały, że Kamil Suchański jest dobrym przewodniczącym, myślę tutaj o Koalicji Obywatelskiej, o jedynym, niezależnym członku Lewicy, oraz o klubie prezydenta Bogdana Wenty - powiedział.

Głosowanie było tajne, ale z pewnością przeciwko odwołaniu Kamila Suchańskiego byli jego klubowi koledzy - Bezpartyjni i Niezależni. Z kolei w kwestii wyboru Jarosława Karysia na nowego przewodniczącego, głosy "za" prawdopodobnie, oprócz klubu PiS, oddali również członkowie proprezydenckiego klubu Projekt Wspólne Kielce.

- Myślę, że zimna kalkulacja miała tu miejsce, to znaczy, nikt inny przy założeniu, że klub Kamila Suchańskiego nie dojdzie do porozumienia z klubem Bogdana Wenty, bo wiemy jak wielki konflikt jest między tymi dwiema osobami, nie mógł być nowym przewodniczącym, jak tylko kandydat PiS. Widać to choćby po tym, że Koalicja Obywatelska nie wystawiła kontrkandydata wobec mojej osoby, zdając sobie doskonale sprawę, że nie miałby żadnych szans - stwierdził gość Radia Kielce.

Jarosław Karyś powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość nie będzie szukało koalicjanta wśród radnych Projektu Wspólne Kielce, ponieważ po ostatnim wyborze wiceprezydentów Kielc widać, jak bardzo to ugrupowanie skręciło w lewo. Nie ma też mowy o koalicji z radnymi klubu Koalicji Obywatelskiej.

- Oczywiście sesje będą prowadzone w innym stylu. Nie będzie tak wyraźnego konfliktu na linii prezydent - przewodniczący. Ja nie zamierzam być takim przewodniczącym, który będzie komentował każdą wypowiedź prezydenta, czy poszczególnych radnych. Uważam, że ta funkcja jest służebną wobec rady i będę moderatorem tego, co się dzieje na sesji - podkreślił.

Gość Radia Kielce dodał, że PiS z pewnością poprze kandydaturę Anny Kibortt z klubu Projekt Wspólne Kielce na funkcję wiceprzewodniczącej rady miasta, ponieważ chce, by każdy klub miał swojego przedstawiciela w prezydium.

Jarosław Karyś zapowiedział też, że zrezygnuje z przewodniczenia klubowi Prawa i Sprawiedliwości w radzie, ponieważ nie da się połączyć dwóch tak ważnych funkcji. Nie zdradził jednak, kto go zastąpi.

Pytany o to, czy będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Bogdana Wenty, szef kieleckiej rady miasta powiedział, że tego nie wie. Będzie jednak rekomendował zdjęcie tego punktu z porządku obrad czwartkowej sesji.

Reklama