Kłótnia z dziewczyną przyczyną pijackiego rajdu po Sienkiewicza?

Data publikacji: 06.10.2021 11:42
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
01.08.2020. Kielce. Pijany kierowca pędził osobowym seatem wzdłuż ulicy Sienkiewicza

01.08.2020. Kielce. Pijany kierowca pędził osobowym seatem wzdłuż ulicy Sienkiewicza
Fot. Michał Karoński/Facebook

- Wydaje mi się, że wsiadł do samochodu po kłótni z dziewczyną - takie przypuszczenia przedstawił dziś przed sądem 32-letni Marcin. To znajomy Adriana K., który w ubiegłym roku pod wpływem alkoholu pędził ulicą Sienkiewicza w Kielcach.

Proces w tej sprawie toczy się w Sądzie Rejonowym w Kielcach. Dziś zeznawał tam 32-letni Marcin, który feralnego dnia przyjechał z oskarżonym do jednego z kieleckich klubów. Jako pasażerowie już w pojeździe pili alkohol.

- Potem bawiliśmy się na imprezie, gdzie także spożywaliśmy alkohol. Adrian pokłócił się z dziewczyną i miał iść spać do samochodu. Gdy po skończonej zabawie poszliśmy na parking, auta nie było. Przyjechał po nas znajomy - relacjonował w sądzie.

Świadek zeznał, że o sprawie dowiedział się nad ranem.

06.10.2021. Kielce. Rozprawa Adriana K.Fot. Monika Miller / Radio Kielce

Jak ustalili śledczy z Prokuratury Rejonowej Kielce-Wschód, 31 lipca 2020 roku Adrian K., po tym jak wsiadł do samochodu i rozpoczął swoisty rajd po ulicy Sienkiewicza. Nie reagował na wezwania strażników miejskich do zatrzymania się.

Ostatecznie na wysokości skrzyżowania z ulicą Leśną, Adrian K. stracił panowanie nad samochodem i uderzył najpierw w kosz na śmieci, potem w latarnię, a na końcu w kwietnik. Z uwagi na obrażenia twarzy została mu udzielona pomoc medyczna. W organizmie miał 2,7 promila.

Kolejna rozprawa odbędzie się 15 listopada. Mężczyźnie grozi osiem lat więzienia. Adrian K. był karany w 2017 roku za przestępstwa przeciwko mieniu.

W ubiegłym miesiącu władze Kielc zdecydowały się na ustawienie na głównym deptaku Kielc donic, które uniemożliwiają przejazd samochodów.

Reklama