Kolonie sprawdzane i bezpieczne

Data publikacji: 06.08.2020 14:10
Kategoria: Wiadomości z regionu /Źródło: Daniel Jabłoński, Jakub Suchenia
06.08.2020. Kielce. Półkolonie organizowane przez MOSiR

06.08.2020. Kielce. Półkolonie organizowane przez MOSiR
Fot. Łukasz Dolski / MOSiR Kielce

Dzieci wypoczywające na koloniach i półkoloniach w województwie świętokrzyskim są bezpieczne - zapewnia kuratorium oświaty. Inspektorzy tego urzędu regularnie prowadzą kontrolę warunków sanitarnych, panujących w miejscach wypoczynku.

Kurator Kazimierz Mądzik podkreśla, że jedyny zgłoszony wypadek, to złamanie ręki u jednego z kolonistów. Jego zdaniem, obostrzenia związane z pandemią znacząco wpłynęły na liczbę uczestników zorganizowanego wypoczynku. W Kielcach odbywa się 10 półkolonii. Ta forma wypoczynku bez potrzeby organizowania noclegu sprawia, że łatwiej zapewnić właściwe warunki sanitarne. – W związku z obostrzeniami, ciągle przeprowadzane są kontrole sanitarne kolonii i nie ma wielkich uchybień – zapewnia kurator.

W wypadku kolonii i obozów, kuratorium zwraca szczególną uwagę na to, czy jest zapewniona odpowiednia przestrzeń dla dzieci. Organizatorzy muszą pamiętać, że w jednym pomieszczeniu mogą spać najwyżej cztery osoby. Ogranicza się również mieszanie grup, zwłaszcza podczas posiłków. Dodatkowo wychowawcy zazwyczaj przypisani są tylko do jednej grupy – zaznacza kurator.

- Na kieleckich półkoloniach, dzieci wypoczywają w miarę normalnie - uważa Barbara Kapińska z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. – Staramy się zapewnić i przestrzegać wymaganych zasad. Dzieci codziennie mają mierzoną temperaturę, do dyspozycji są płyny do dezynfekcji, odkażamy również sprzęt sportowy. Dbamy o to, aby dzieci spędzały dużo czasu na powietrzu, oddzielone od siebie – dodaje opiekunka.

Koloniści zapewniają, że bawią się dobrze w towarzystwie rówieśników. - Jest nas dużo. Jesteśmy podzieleni na trzy grupy i jest fajnie. Będziemy mieć tenis ziemny. Dzisiaj pływaliśmy na rowerach wodnych i na motorówce - mówi 9-letnia Iza, która żałuje tylko, że zabrakło czasu na kajaki.

Na nudę nie mogą narzekać również dzieci z półkolonii w Klubie Wolna Strefa przy ulicy Żeromskiego, twierdzi prowadząca zajęcia Martyna Wrońska. – Wychodzimy z dziećmi na basen, mamy warsztaty plastyczne i bawimy się z dziećmi w trochę zapomniane gry, na przykład "w gumę" – mówi. Dla bezpieczeństwa, świetlica dezynfekowana jest co półtorej godziny. Pomieszczenia są też często wietrzone, a każde z dzieci ma swoją maseczkę.

Obecnie do Świętokrzyskiego Kuratorium Oświaty łącznie zgłoszonych zostało 292 obozów i półkolonii. Wśród nich są tylko dwa wyjazdy zagraniczne – do Wielkiej Brytanii i na Maltę. Do tej pory nie było żadnej informacji o zakażeniach koronawirusem, na żadnym z wypoczynków kontrolowanych przez Świętokrzyskie Kuratorium Oświaty.

Reklama